Joanna mi też tylko troszkę polecialo ale powochalam i nic nie czułam więc byłam pewna ze wody. Ale po 45 min pojawiły się lekkie skurcze jak ból okresowy, a po kolejnych 45 min już bolesne skurcze co 4 min
U mnie dziś na odwrót wczoraj nic nie spalam bo mała przy cycu non stop a tej nocy, do 1:30 miała maraton i 3 piersi oproznila a potem musiałam ja budzic na karmienie o 5. I ledwo chciała. Teraz znowu śpi.
Szaj będzie dobrze może już za chwilę mała zobaczysz.
Muminek u Ciebie tez na pewno będzie dobrze, trzymaj się!