reklama

Kwietniowki 2015

Hejcia :)

Lei lacze sie w bolu mdlosci nie odpuszczaja :(

Witam nowe mamuski :)

Chorowitkom zdrowka duuuuzo zycze!

Myla usmialam sie z opisu :)) ja z szefem sie ostatnio nabijalam ze pierwsze to aniolek,drugie to diabelek a trzecie je z podlogi :D

Nie nadrobie dzis wszystkiego. Ale prosze trzymajcie za mnie jutro mocno kciuki bo ide na przeziernosc. Strasznie sie denerwuje...
 
reklama
Mój synek dołączył do Aniołków w 38tc i to właśnie Jego urodziłam sama.
Mój ostatni poród od pierwszego skurczu do krzyku małej trwał godz. Na porodówce zdążyłam ściągnąć jedną nogawkę i już trzymały małą na rękach
 
Kajka gratukuje :-) jesteś mega odważna ! Normalnie medal
Ja się mega boje pierwszego porodu..
Filmik super też go widziałam pare dni temu na fb

Renatka ja mam parę dni starszą ciąże i Usg genetyczne mam dopiero 8.10
Moze zaklep sobie od razu jeszcze jeden termin?
A jaki tteraz dzidziuś jest duży? Miałaś dziś usg?

Spokojnej nocki dziewczynki a te chorowite aby się wygrzały i rano zdrowe wstaly
 
Kajka strasznie mi przykro :( az mi sie oczy zaszklily... to takie smutne i niesprawiedliwe.

Aylin moja kolezanka ledwo do szpitala zdazyla. O 20:46 weszla a o 20:57 sie urodzil syn. Co prawda to drugie ale...

Ja mialam cc. Planowana wiec nawet nie wiem co to skurcz. Ciekawe jak bedzie teraz. Wolalabym naturalnie...
 
Kajka przykro mi.

Mi odeszly wody jak na filmach... Żeby było mniej romantycznie to w spożywczym podczas schylania się po cukinie na grilla. Przyjaciółka do tej pory mi wypomina ze tego wieczora glodna była:) byliśmy wtedy na diecie wegetariańskiej.... Ciążowej. Tj odrzuciło nas od mięsa. Zresztą mnie teraz też.
 
Hmm a teraz nie ma przypadkiem praktyki aby nawet przy planowanym cc czekać na skurcze? Koleżanka coś mi wspominała. Ze podobno lepiej się macica obkurcza Potem i ze dla dziecka poród nie jest takim szokiem
 
reklama
Aylin to mialas akcje ;)

Dziekuje za kciuki :*

Z powodu nisko polozonego lozyska (nie przodujacego!) od razu wyznaczyli termin na cc. A ze w okolicach terminu porodu bylo swieto to przesuneli cesarke o tydzien i syn urodzil sie prawie 2 tyg przed terminem. Po konsultacji w pl moj gin powiedzial mi ze spokojnie moglabym urodzic naturalnie... no i ufaj tu lekarzom...
Ale najwazniejsze ze dziecko zdrowe. Ja doszlam do siebie.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry