U nas dziś nie ma nawet 15 stopni i koszmarnie wieje
ja z Karolem miałam problem z usypianiem, bo na początku mieszkaliśmy u teściów i tam mieliśmy pokój na piętrze więc Karol całe dnie w wózku spał na dole... Przez to nie chciał w łóżeczku. Ale odkąd mieszkamy sami w dzień śpi w różnych miejscach za to po pierwszych kilku wieczorach zaczął sam zasypiać w łóżeczku. Odkładam go, gada trochę sam do siebie i zasypia
.
Je już marchewkę, jabłko i te gruszki WIlliamsa (czy jakoś tak). Zadowolony. Domaga się całego słoiczka na raz ;] Następne będą ziemniaczki
Żadnych problemów brzuszkowych, ale jak wczoraj walnął kupsko to myślałam, że się rozpłaczę

Je już marchewkę, jabłko i te gruszki WIlliamsa (czy jakoś tak). Zadowolony. Domaga się całego słoiczka na raz ;] Następne będą ziemniaczki