Dygotka, sprawdził co trzeba i tyle, nie zamartwiaj się 
Asia, wow, my jeszcze nie podwoiłysmy urodzeniowej.
AsiaWro, a może mała była zmęczona/śpiąca? Mnie to trochę wkurzają lekarze z tym sprawdzaniem, Małgosia zasypia w wózku/foteliku, na początku wizytu pytam, czy ją obudzić, oni, że jeszcze nie, a potem biorą ją na śpiocha i się dziwią, że czegoś tam nie robi... A przedostatnio jak przytomna była, to pięknie główkę trzymała u lekarza. Ostatnio jej leciała. Nie zamierzam się tym martwić na razie, to nie wyścigi
Asia, wow, my jeszcze nie podwoiłysmy urodzeniowej.
AsiaWro, a może mała była zmęczona/śpiąca? Mnie to trochę wkurzają lekarze z tym sprawdzaniem, Małgosia zasypia w wózku/foteliku, na początku wizytu pytam, czy ją obudzić, oni, że jeszcze nie, a potem biorą ją na śpiocha i się dziwią, że czegoś tam nie robi... A przedostatnio jak przytomna była, to pięknie główkę trzymała u lekarza. Ostatnio jej leciała. Nie zamierzam się tym martwić na razie, to nie wyścigi
