hej...
jutro mam wizytę ale bez emocji jak do tej pory, mały kopie wiec jestem spokojna..
kciuki za dzisiejsze!!
Karina dowody niestety( a może stety ) są 100% potwierdzeniem chłopca, nawet mam fotke i strzalke i podpis":chłopczyk"
Kuklaki mój kopie mocno, a jak się rozpycha to az boli..
natasza wyobraź sobie, że teście mielijeszcze pretensje, że nie wlokłam się przy -15 z dzieckiem wymęczonym na msze.....co za ludzie... to samo już wąty ze świętami...eh..szkoda gadać, ja odebralam wczoraj tokso-wyniki ujemne dalej i mocz, morfologie robię co 2 mc,
Lei ja dalej w kurtce zimowe, mam drugą większą jak coś, a pod spodnie rajstopy cieżarne i jakoś idzie, niezły tekst męża hahaha
Pat to co ta babka jakaś nie odporna? hehehe co będzie jak przyjdzie jej rodzić?

co do krwi to nie wiem, ja bym konsultowała to z lekarzem
Tabasia zdrowka
marela witaj w klubie kapuścianych

mam kilo w lodówce i jem
Myla okna?? serio ??

ja umyłam ostatnio ale tylko w środku jakos dałam radę.. ale potem cieżko było
klaudia o kurcze

i co teraz??
Asiorek

lepiej nie ryzykować.. jeszcze trochę i będziecie razem