reklama

Kwietniowki 2015

:happy:Do nas już od kilku lat do do mu nie przynoszą opłatka..wychodzą z załozenia ze jak się jest co tydzień w kosciele to w zachrystii mozna wziaśc:-) gorzej jak ktoś nie chodzi:rofl2: to moze kupić w markecie od Aniołów opłatek :-)

To może mnie też ominie to kapanie :happy: ja się obawiam ze z karmieniem tez mogę mieć problemy...

Księża sobie tłumaczą ze niby po to jest ten dodatkowy dzień aby przyjac kolęde jeśli planowany dzień nie pasował..straszne problemy robia jak się chce coś załatwić a odnotowane że nie przyjęty ksiadz...chociaz mi się wydaje ze ta wixyty to tylko po kopertę:-( kiedyś z dzieciństwa pamiętam ze było inaczej..

A nie pochwaliłam się ze za tydzień w piątek znów przylatuje mój braciszek na aż dwa dni:szok:
 
reklama
Ze ślubem kościelnym nie meliśmy żadnych problemów, chociaż był odnotowane, że nie przyjmowalimy kolędy... a jak ksiadz będzie robił problem, to znajdzie się inny, a jak sie nie znajdzie, to dziecko samo zdecyduje jak będzie starsze, chyba nie będą go karać za bezbożnych rodziców :P ja się nikomu do domu nie wtryniam bez zaproszenia, mam alergię na ksieży i wizyty po kolędzie...:angry:
 
Ja też. A w tym roku wieksza niz zazwyczaj. Bo nas silą do innej parafii wcielili. Ba. Powolali nowa bo nowe osiedle musi miec parafie. I nie ważne ze w odległości max 1 km od osiedla mamy 4 kościoły. Parafia musi być i juz
 
Ja Emily jeszcze nie ochrzciłam ..., chce w Polsce zrobić , moze podwójne chrzciny , nie wiem ... . Chrzestna Emily ma , chrzestny był ( bo do wymiany, kompletnie sie nie interesuje nia ..., nigdy nawet kartki na urodziny nie wysłał ). Dla Kuby nie wiem kogo wezmę ..., nieznam tak nikogo kto by mógł by sie na to w 100 % nadawać ..., i nigdy nie chodziło mi o prezenty czy cos ..., bo mojemu dziecku nic nie zabraknie .., ale o zainteresowanie jakie powinno byc ze strony chrzestnych ...
 
mi w pierwszej ciąży nic nie leciało z (.)(.) a jak mała się urodziła to pokarmu miałam full. teraz też nic mi nie leci i nawet te pierwsze 3 miesiące kiedy jeszcze karmiłam starszą córę, to też nie miałam żadnych wycieków.
natasza, a czemu myślisz że będziesz miała problemy z karmieniem?

matko jaki terror z tymi księżmi! u nas czasami przyjmowaliśmy, czasami nie i nigdy nie było problemu z sakramentami dla dzieci. dobrze że tu w Hiszpanii nie ma czegoś takiego jak kolęda :)

ja dziś miałam wizytę wieczorem i niestety sprawdziły się moje przeczucia co do bólu brzucha. skraca mi się szyjka, jestem na granicy, 21mm. mały strasznie nisko leży, jak tylko ginka włożyła rękę, to odrazu główkę poczuła. stąd właśnie ten ból spojenia i w ogóle całe podbrzusze i wewnętrzna strona ud mnie boli, jak bym miała zakwasy. także od jutra idę na zwolnienie, a jeszcze mam podjechać do szpitala na ktg, żeby sprawdzili czy nie ma skurczybyków. także trzymajcie kciuki plisss!
ale najważniejsze że z małym wszystko ok. wielki chłop mi rośnie, już 1140g waży :)
 
Karina masz rację chodzi o zainteresowanie dzieckiem i tu pojawia się dylemat czy ludzi których wybierzemy będą się interesować ??
Mila uważaj na siebie! ! Ja mam to samo mały jest strasznie nisko ale narazie szyjka się nie skraca zobaczymy w piątek
A obawiam się problemów z kamieniem bo ja mam problem z sutkami one są płaskie nie wypukłe to za co to dziecko będzie chwytać?:(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry