Witam. Karmię piersią synka. Ma już rok. Latem pił z butelki wodę. Teraz pije już z kubka niekapka albo z butelki ze słomką. Nie był nigdy dokarmiany. Jakiś czas temu podjęłam próbę wprowadzenia mleka modyfikowanego - Bebiko, Nan, Nestle smakowe. Niestety mały nie chce pić. Wyrywa się, płacze, zaciska usta. Przypuszczam,ze nie smakuje mu to mleko no i wyczuwa, ze nie jest to mleko mamy
. Przez głowę przeszła mi też myśl, ze nie umie ssać butelki - Lovi. Doszłam do wnioski, ze może spróbuję odciągać i takie podawać i powoli dosypywać modyfikowane. Laktatorem ręczny nie idzie mi ściąganie - zero efektu. Jaki laktator elektryczny polecacie?
Zadne. Kazde w koszu konczyło. Tak samo z butelką. Ile to butelek nakupowaliśmy z nadzieją ze z TEJ bedzie sie dobrze piło... Zadna... Po pewnym czasie zrezygnowaliśmy. Przestałam karmić z powodów zdrowotnych i zależało mi zeby młody pił MM. Nie chciał, i od tamtego czasu nie pił juz mleka zadnego. Nawet kaszki na MM nie tknął. W zamian starałam mu sie dawac codziennie jakiś serek, jogurt, ser. Mleka krwoeigo samego w sobie tez nie tyka, nawet kakao. Do tej pory