Megami
Bóg jest szaleńcem ;)
Moja córka około roczku miała nocne akcje jak noworodek - jadła co godzinę. Wtedy odstawiliśmy nocne karmienia. Kilka trudnych nocy, ale potem spokój - wcale nie była głodna :-) w dzień jadła z piersi 2-3 razy, w tym rano i wieczorem, więc nawet gdybym musiała iść do pracy, nie musiałabym odstawiać. Może warto tak ustawić karmienia, by nie rezygnować z nich zupełnie? :-)