reklama

Lipcowe brzuszki :)

reklama
Myślę że ten temat pójdzie już w zapomnienie. Dobrze że mąż też kontroluje to co jesz. Na pewno wiecie co robicie.ja troszkę się cieszę(nie umiem znaleźć innego słowa) z tej mojej cukrzycy bo przystopowała mnie w jedzeniu. Straszny zarlok jestem. Ale przy wzroście aż tak nie widać. Kończymy ten temat:-) :)
U mnie z cukrzycą podobnie. Ma swoje plusy :-) jem bardzo zdrowo i regularnie. i jeszcze nie mogę się stresować. Wszystko co najlepsze dla Malucha!
 
To mój prawie 34tydz :D
wstawiam bez twarzy, bo zboki patrzą :D
 

Załączniki

  • Desktop7.jpg
    Desktop7.jpg
    401,2 KB · Wyświetleń: 247
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry