marika
Fanka BB :)
Bry dzień Babeczki
Iiwka tak czytam..niech się odwoła! czemu szybciej tego nie zrobił?? może poprosić o służbę zastępczą.....idą na to...trzeba polatać za tym a nie czekać aż już pójdzie..napisać pismo, prośbę że jak oni to sobie wyobrażają..napisać wprost takie pytania...nich biorą lepiej nierobów..mało takich łazi, tylko patrzą do czego przykleić łapę złodzieje cholerni..
Aga1983 wiesz niektóre choroby w tym choroby oskrzeli, płuc potrafią się dość szybko rozwijać..potrafią być bezobjawowe a potem porządny kaszel gotowy...więc nie zadawaj takich pytań jak można do czegoś takiego dopuścić..bo wątpię czy ta matka specjalnie czekała by dziecko tak się załatwiło......
jasmina111 to nie Ameryka z tym wojskiem
a bojowe nastawienie heh żebyś widziała mnie wczoraj
przejdzie Ci każdy ma raz gorszy raz lepszy dzień...
Marta1981 wydaje mi się ze to ząbki
bardziej to przechodzi niż inne dzieci.tak bywa musicie przetrwać;-)
a tak w ogóle też dawnooo nie byłam tu u WAS
i pozdrowionka
postaram się wkleić coś na zdjeciowym jak znajdę chwilkę
Iiwka tak czytam..niech się odwoła! czemu szybciej tego nie zrobił?? może poprosić o służbę zastępczą.....idą na to...trzeba polatać za tym a nie czekać aż już pójdzie..napisać pismo, prośbę że jak oni to sobie wyobrażają..napisać wprost takie pytania...nich biorą lepiej nierobów..mało takich łazi, tylko patrzą do czego przykleić łapę złodzieje cholerni..

Aga1983 wiesz niektóre choroby w tym choroby oskrzeli, płuc potrafią się dość szybko rozwijać..potrafią być bezobjawowe a potem porządny kaszel gotowy...więc nie zadawaj takich pytań jak można do czegoś takiego dopuścić..bo wątpię czy ta matka specjalnie czekała by dziecko tak się załatwiło......
jasmina111 to nie Ameryka z tym wojskiem
a bojowe nastawienie heh żebyś widziała mnie wczoraj
przejdzie Ci każdy ma raz gorszy raz lepszy dzień...Marta1981 wydaje mi się ze to ząbki
bardziej to przechodzi niż inne dzieci.tak bywa musicie przetrwać;-)a tak w ogóle też dawnooo nie byłam tu u WAS
krzyczała na to dziecko?? szkoda że mnie tam nie było...;-)

:-(ale postaram sie wkrecic na nowo po przeprowadzce jak bede miala neta tam , w czwartek odbieramy klucze do nowego mieszkanka juz sie strasznie nie moge doczekac
i jestem niesamowicie zaskoczona iloscia swoich szpargalow jakie mam (a co najlepsze jestem tu dopiero 2 lata, a co bedzie za 10 jak juz dzis przewozimy ciezarkowa
)haha