reklama

Lipcowe Mamy 2007 :))

dobranoc :happy2:.
zegnam sie z wami na jakis czas;-)ale sybko wroce(mam nadzieje).
wreszcie klade sie do lozka:dry:po calym dniu pakowania:baffled:
papa zycze przespanych nocek i spokojnych chwil maluszkom ,oraz kolejnych zabkow :-)
 
reklama
My nie kupujemy chodzika, bo jest duzo negatywnych opinii na jego temat, w zasadzie bardziej szkodzi niz pomaga.
A jak przyjdzie pora to dziecko samo zacznie chodzic, niema co przyspieszac.

U nas sloneczna pogoda, wiec chyba pojdziemy zaraz na spacerek.

Milego dnia
 
My nie kupujemy chodzika, bo jest duzo negatywnych opinii na jego temat, w zasadzie bardziej szkodzi niz pomaga.
A jak przyjdzie pora to dziecko samo zacznie chodzic, niema co przyspieszac.

U nas sloneczna pogoda, wiec chyba pojdziemy zaraz na spacerek.

Milego dnia
A my używamy chodzika raz na jakis czas jak juz nie wiadomo czym Julka zająć.Służy on głównie po to żeby sie nie przewrócił jak stoi a stac to on uwielbia,niestety nie zawsze mam możliwość go trzymania a jak próbuję go posadzic to jest wielki płacz.Moim zdaniem wysokość musi być dobrze dopasowana(żeby nie wisiał w powietrzu inie za nisko zeby wrazie upadku miał sie na czym zatrzymać),wiadomo że nie wsadzę do chodzika dziecka które nawet nie umie jeszcze siedzieć,bo to mogło by mu zaszkodzić.Ale takie stojące dziecko to myślę że nie jest to takie szkodliwe.To jest oczywiście moje zdanie i opinia na ten temat a same zrobicie tak jak uważacie.
 
My juz zbieramy sie do spania, bo maly cos marudzi. Wydaje mi sie chyba pojawila sie mala chrypka, dlatego tez jutro idziemy na wizyte, zobaczymy co nam doktor powie?

Dzis kupilismy ochraniacze na drzwi i rogi stolu- zawsze to bezpieczniej.

Dobranoc
 
I ja tu zaglądam...
Przez 3 dni mieliśmy awarię w ciepłowni i oprócz tego, że ciepłej wody w kranie nie było, to jeszcze kaloryfery zimne.:angry: A że Grzesio się w nocy rozkopuje, to teraz ma katarek.:angry::angry::wściekła/y::wściekła/y::-(
A zabezpieczenia mamy jeszcze po Maciusiu.:tak: Choć nie wiem, czy nie za mało, bo Maciuś był grzeczny, a Grześ to zapowiada się bardziej "żywy".;-):tak:
 
reklama
u nas mus kupić na szuflady zaczepy,bo tylko strzela z nich Julo:tak:

My kupilismy caly zestaw, na szuflady i dzrzwiczki tez sa, ale poki co Victor sie nimi nie interesuje.

I ja tu zaglądam...
Przez 3 dni mieliśmy awarię w ciepłowni i oprócz tego, że ciepłej wody w kranie nie było, to jeszcze kaloryfery zimne.:angry: A że Grzesio się w nocy rozkopuje, to teraz ma katarek.:angry::angry::wściekła/y::wściekła/y::-(
A zabezpieczenia mamy jeszcze po Maciusiu.:tak: Choć nie wiem, czy nie za mało, bo Maciuś był grzeczny, a Grześ to zapowiada się bardziej "żywy".;-):tak:

Miejmy nadzieje ze na katarku sie skonczy.


A co do nas... oczywiscie nie bylismy w przychodni:wściekła/y:zadzwonilam umowic wizyte, a Pani...a co dziecku dolega? wiec mowie ze ma katarek od tygodnia, pokasluje delikatnie a od paru dni slysze zmianie w glosie tak jakby chrypka, a ona na to...ze teraz taki czas ze wszystkie dzieci choruja, ze on jest za maly i tak nie moga mu nic dac..wiec nawet nie ma po co przychodzic:wściekła/y:jak sie wkurzylam!!:angry::angry: wydaje mi sie ze chociaz osluchac go powinna!! No jestem taka zla!:angry:

Dzien spedzilismy w domku, zrobilismy zakupki, pogoda fajna, cieplutko az milo pospacerowac.

Teraz juz ide go usypiac bo zaczal marudzic.

Zycze spokojnej nocy i milego weekendu.

WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO DLA BLANI!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry