I
iiwka
Gość
Jedyne pocieszenie że nie tylko ja mam taką sytuację...



Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.


.Straszne :-Nie wiem czy pisałam wam kiedyś że mam znajomych(M jeździł z nim-Andrzejem do pracy) I temu Andrzejowi 1,5 roku temu urodził się drugi synek. Jest cały cas od tamtej chwili na ojomie w Lublinie nie dają mu lekarze szans na przeżycie-każdy się z tym pogodził,ale miesiąc temu jego straszy braciszek-3,5 lat miał wycinany wyrostek. Łukasz-bardzo żywe dziecko! Naprawdę żywe,wszędzie było go pełno! W tamten poniedziałek zaczął go boleć brzuszek i głowa-zaczął wymiotować. Zawieźli go od razu do szpitala. Trzymali go do piątku,choć nie wiedzieli co mu jest-Lublin nie zgodził się na przewiezienie go do siebie... Ale szpital w Kraśniku przewiózł go w piątek w stanie krytycznym do Lublina i jeszcze tego samego dnia Łukasz zmarł...
Okazuje się że miał wylew. Mózg już nie żyje ale jego mama nie pozwoliła na odłączenie aparatów zmuszających do bicia jego serduszka... Wiecie co tragedia. I leżą we dwóch na Ojomie w jednej sali... Naprawdę szok...


Jestes nie grzecznaMy właśnie po spacerku, Milenka nie zdrzemneła sięa drzemała o 13, 30minut, czemu nie da mi odpocząć troszeczke.
Ja ostatnio od 18 chodze i ziewam, ciekawe co ja w nocy robie.
Buziaczek czyżby Blania olała mamusie, w pierwszej chwili??;-)




Tez sie ciesze ale nie na dlugo , bo 2 lipca znow jedziemy do PL ale teraz samochodemBuziaczku fajnie, że już wróciłaś. Tęskniłyśmy za Tobą (a przynajmniej ja;-)).
:-) Opowiadaj jak było, no i jak tam Blania bez mamusi wytrzymała?
![]()

:-)


Julkowa az sie kreci lezka ze Twoj malec teskni ....:-buziaczku katrinim fajnie że juz jesteście-czekamy na relacje,
Uuuuu i jak bylo ? Jak sie dowiedzial maz? krzyczaljak kompałam Milenke to biorąc coś z pułki zwaliłam M maszynke do strzyżenia włosów, i się zepsuła nie włancza się buuuuuuuuuuuuuuuu a ma dopiero kilka tygodni jak ja Mu to powiempsuja jestem mam nadzieje że obejdzie się bez wykładu he he:-(
???? czy darowal sobie , Zanet kup nowa i podloz 

albo udaj glupka ze moze wadliwa byla 




Glowa do gory i tak macie dobrze ze sie widujecieJulkowa, dokładnie sama nie wiem jak do tego doszło,bo nikt nie ma serca pytać o szczegóły...
Zanet i jak,powiedziałaś już M????
A mój jutro nie przyjedzie-nie dostał przepustki. Smutno mi...:-(
odpoczniecie od siebie 
;-) szybko mini i jak tam z mieszkankiem stoicie ??


kamer nastawiane a pedza jak wariaty...
nudza sie tam dzieci...siedza pod klatkami...znajomy moj zostal gejem 
zszokowaam sie strasznie 
takie zeczy sie dzieja 


na osiedlu faceci po 30 lat siedza i sie obijaja zamiast ojsc do pracy wlucza sie nocami i pija i szukaja guza okropienstwo...
dni zostalam do konca , wytanczylam sie najadlam sie i popilam ...w niedziele nad ranem tak sie zle czulam ze myslalam ''wyzione ducha'' ktos jak pije co jakis czas to pewnie takiego wesela by nie odczul ale ja abscynentka nie nauczona pic , wypilam i pomieszlaam alkohole wino, wodke i piwo to myslalam ze zwymiotuje wnetrznosci - hehehe wiem obrzydliwie napisalam ale to jak sie czulam bylo straszne 






to byl ostatni raz jak wypilam cos 
w polsce bawilam sie super , odpoczelam zrelaksowalam sie , nie wyspalam sie bo spalam zaledwie przez 4 dni moze 10 h , nie chcialam marnowac czasu 

odwiedzialm dwie kolezanki i dziadkow Tate i siostre ktora nie odstepywala mnie na krok 

:-
to bylo straszne uczucie ....okropnie sie poczulam ...odrzucona taka , a tesciowa z mina dumna ze dziecko woli ja niz mnieWow to miałaś przeżycia z kacem, ja też abstynentka to jak bym wypiła to też bym umierała he he.
Mojej mamy koleżanka opowiadała mi że jak córke u teściów zostawili na pare dni to (starszą) to jak przyjechali po nią to rodzicą na pan pani mówiła i odrazu ją zabrali i nigdy więcej dziecka nie zostawiali. No malutka się teraz spowrotem przyzwyczaja dla niej to też było przeżycie, a teściowa pewnie nadgorliwie ją nosiła. Będzie dobrze blaneczka mamusie kocha najbardziej.
Co do maszynki to jeszcze się nie przyznałam![]()


myslalam ze padne 
:-)I myślę kochana że nie masz czego żałować.Rozumiem kochana wiedzma triumfowała czemu te teściowe to naogół jendze, Ja nie posiadam.

Skąd ja to znam te wstrętne baby,jak w ogóle można tak się zachować?to bylo straszne uczucie ....okropnie sie poczulam ...odrzucona taka , a tesciowa z mina dumna ze dziecko woli ja niz mniemyslalam ze padne
Ania gdzie przekulas malej uszka ??
Chcą pokazać że sa od nas lepsze.Ja to w ogóle pomimo że mieszkamy razem to wolę wszędzie ze soba tachać Julka niz zanieś go do niej.(śmierdzącej papierochami baby jagi)
Szkoda tylko, że powrót mniej.
:-( Może Blania chciała tak Cię "ukarać"
, albo bała się, że znów ją "porzucisz"?
W każdym bądź razie, dobrze, że jest już ok.
-Taki bardziej dorosły.:-) A my już mamy i to darowany (teściowie sprezentowali Maćkowi), więc problem z wyborem z głowy.;-)

Ale to najprędzej w sierpniu się okaże.