zanet
Wdrożona(y)
Ju;kowa w Twoim miaseczku ją ugryzła bo byliśmy wczoraj.
Więc dzięki pomocy lekarki już wczoraj wieczorem była tylko czerwona plamka a zaczynało brzydko puchnąć i czerwone pól twarzy było.
Kazała szybko przyłożyć połówke cebuli lub ziemniaka, (wogóle nie przyszłoby mi to do głowy)
Podać dodwują dawke wapna i dawać co dwie godziny, i posmarować hydrokortyzonem (raz posmarowałam )
Więc dzięki pomocy lekarki już wczoraj wieczorem była tylko czerwona plamka a zaczynało brzydko puchnąć i czerwone pól twarzy było.
Kazała szybko przyłożyć połówke cebuli lub ziemniaka, (wogóle nie przyszłoby mi to do głowy)
Podać dodwują dawke wapna i dawać co dwie godziny, i posmarować hydrokortyzonem (raz posmarowałam )

Z tą cebulą, to jak przeczytałam, to przypomniało mi się, że gdzieś coś słyszałam.;-)


dziękuję... :*
wyobrazam sobie jak wystraszyliscie sie,mnie w zeszlym roku ugryzla w palec,bo mialam w wozku u Amelki bulke slodka i chcialam ja wziac az tu wstetna osa mnie capneła....oj ale bolało a ile paniki bylo przytym...naszczescie z Ameli nie ugryzla...buziaki dla malej Milenki
ale psychicznie sie powoli nastawiam.Mamy juz busa załatwionego,kolezanki tata tu przyjezdza raz w miesieacu wiec bedzie brał nasze rzeczy na raty za niewielka sumke:-) supoer tak sie ciesze 
Mojego to bym nie namówiła na farbowanie.