Nicoya ciężka sytuacja, bo ciężko cokolwiek doradzić... jeżeli czujesz się dobrze, to chyba nie ma przeszkód, żebyś na razie cały czas prowadziła interes, a potem go zawiesiła (nie wiem, czy jest jeszcze taka możliwość, ale na pewno jeszcze kilka lat temu była)
Negri dokładnie, całe szczęście, że wszyscy są cali. Synek kuzynki pewnie szybko sobie poradzi (dzieci mają niewiarygodną zdolnośc do regeneracji). Bądźmy dobrej mysli!
Sama miałam wstrząs mózgu 31/10/06 (dodam, że były to pierwsze dni ciąży) i wszystko jest w porządku!
A na dodatek w czerwcu przeszłam zapalenie mózgu (nie opon mózgowych, bo to zupełnie dwie różne choroby)