zebrra
Potrójna mama :)
Ojj tak masz racje, chyba zrobie sobie kąpiel, świeczki, muzyczka...hmmm bedzie miło, musze wyluzować, zwłaszcza, że własnie dotarła do mnie kolejna niemiła informacja...
Najpierw jakis czas temu mojej przyjaciółce ukradli moją spacerówkę, wiec przygotowywałam się, że musze ją kupić, ale dzisiaj wściekłam się strasznie, bo znajoma, której pozyczyłam mój głęboki wózek, napisała mi smsa, że wózek bardzo im się zniszczył i teraz kombinują żebym nie była stratna...
Kurczę wściekłam się, bo jak ja coś od kogoś pożyczam, to dbam o to bardziej niz o swoje... jest mi po prostu cholernie przykro...
Najpierw jakis czas temu mojej przyjaciółce ukradli moją spacerówkę, wiec przygotowywałam się, że musze ją kupić, ale dzisiaj wściekłam się strasznie, bo znajoma, której pozyczyłam mój głęboki wózek, napisała mi smsa, że wózek bardzo im się zniszczył i teraz kombinują żebym nie była stratna...
Kurczę wściekłam się, bo jak ja coś od kogoś pożyczam, to dbam o to bardziej niz o swoje... jest mi po prostu cholernie przykro...
:-( , również pokłóciłam się z mężem.Dziewczyny wogule zauważyłam ,że jest nam się ciężko porozumieć odkąd jestem w ciąży. Ja jestem zdołowana bo siedze w domu, nie mam do kogo "gęby otworzyć" i tak już 3 miesiąc.Mam nadzieję że od 1 marca wróce do pracy!!!!!!

ale wiosna juz ma przyjść w przyszłym tygodniu


