reklama

Lipcowe Mamy 2007 :))

Niunka, Jagiellonia, witajcie.
Zebrra, nadal nie widzisz mojego misiowego suwaczka? :-(
Iwka, ja też gdzieś czytałam, że wg Chińczyków zaczyna się Rok Świni, w dodatku... Ognistej :-D (cokolwiek by to miało znaczyć, bo ja się w tych kwestiach horoskopowych to orientuję jak Australijczyk w problemach bałtyckiej flory i fauny ;-)).
Anna, sztandarowy produkt Populistycznego Trójprzymierza, czyli becikowe, nadal obowiązuje.
Marika, niezły opisik znalazłaś! :-)
 
reklama
mila dzień doberek :laugh2: sprzątam ale mnie ciągnie do tego kompa jak muchę do g....:laugh2::laugh2::laugh2::laugh2:<matko ale porównanie:szok:> dzisiaj świeci słońce ale jest tak zimno że jak przeszłam przez podwórko to sopel mi z nosa wisiał:szok::laugh2::laugh2::laugh2::laugh2::laugh2::laugh2: brrr mroźno...
Już mi się dzisiaj nic nie chce....:no:poukładałam w swojej szafie ciuchy i mam dość dzisiejszego dnia...:baffled::-p a to dopiero po godz 13....:dry:
 
hej kobitki
dziś wziełam sie wkońcu za szycie bluzki no i jestem na dobrej drodze:tak::happy:ale mi zeszło:confused:przy tej maszynie jeszcze jakieś przeróbki patrze a tu 17:szok:
 
Dziewczynki, jesteście dla mnie kompletnie nieprzewidywalne :tak:. Czasami wchodzę późnym wieczorem do netu i mam full stron do przekopania, a czasami, jak dziś, totalna pustynia :-):-). Wszystkie imprezują czy co? ;-)
Marika, ja też dziś nieźle zmarzłam na spacerze. Ponoć jutro ma być nieco cieplej, a od poniedziałku mrozik przyczadzi (ale na krótko - w prognozie mówili, że to prawdopodobnie ostatnie podrygi tej zimy).
Dobranoc - także imprezowiczkom :-).
 
mila333 - to dobrze, że becikowe zostało. Tyle płacimy co miesiąc składek na państwo to niech nam państwo czasami też coś wypłaci :-D

Wczoraj dzień zszedł mi na sprzątaniu.

A jeszcze okazało się, że moja papużka jest chora i trzeba było ją zawieść do weterynarza. Lekarz, jak to lekarz, nie umiał jej pomóc, nie określił co to za choroba, ale przepisał jakiś antybiotyk. Mam nadzieję, że pomoże! I teraz muszę skoro świt wstawać, łapać niunię i podawać jej doustnie antybiotyk. Biedna!
Także mamy w domu teraz dwie chore - ja na grypę i papużka na...ptasią grypę?? :szok:

Kolega zgrał mi wczoraj cały kopm filmów, będę miała co robić w najbliższym czasie, a jest kilka fajnych filmów: Apocalypto, Die Weisse Massai, Happy Feet :-) , Saw III, Hollowoodland, Hors De Prix (itd.)

Już rozpoczął się mój 18-ty tydzień, jeszcze dwa tygodnie i mogę oblewać półmetek :tak: . Czekam na ruchy bo nadal czuję tylko to co czułam do tej pory, a lekarka przekonuje mnie, że to jelita a nie dziecko...Może ona się myli...:confused:
 
Witam się niedzielnie :)

Cały czas się zastawnawiam jak czytacie te suwaki, przecież 18 tydzień i jeden dzień, oznacza, 18 tygodni skończonych i pierwszy dzień 19-ego tygodnia, a nie 17 skończonych i pierwszy dzień 18 tygodnia. Zresztą można to policzyć licząc od dnia OM i wtedy wszystko się zgadza. Anna masz pierwsszy dzień 19 tygodnia, a nie 18.

Moze na moim przykładzie:
OM 17/10/2006
dzisiaj jest 18/02/2006, więc licze tygodnie w kalendarzu i wychodzi, że mam dzisiaj dokładnie 17 tygodni skończonych i 6 dni 18 tygodnia (od sześciu dni mam 18 tydzień, ale jeszcze go nie skończyłam), jutro skończę już 18 tygodni i rozpocznie się 19 tydzień.
Albo inaczej:
ciąża trwa 280 dni, czyli równe 40 tygodni, u mnie do daty porodu zostało 155 dni, czyli 280-155=125 już za mną
125/7dni=17,86 czyli 17 pełnych tygodni i 0,86 tygodnia czyli mam końcówkę 18-tego tygodnia.

Nie obraźcie się za ten wykład, ale ja jestem umysłem ścisłym i straszni mnie grażni takie liczenie. Mam nadzieję, że nikogo nie uraziłam.

A tak pomijając temat tygodni, jak Wam mija weekend?
 
reklama
Hej dziewczyny ja się dzisiaj witam :-)


[url=http://pregnancy.baby-gaga.com/]
dev181pr___.png
[/url]



 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry