reklama

Lipcowe Mamy 2007 :))

Witam mamusie :-) ,
nie dotrzymałam słowa, wybaczcie , ale chyba nie jestem w stanie dotrzymać Wam kroku:tak: :-D , no chyba z czytaniem i to nie zawsze.

Pomimo ze siedze w mieszkaniu calymi dniami bo u nas mrozy nastały i nawet snieg spadl:szok: :-D , mała mnie eksploatuje i nie ma jej z kim zostawic nawet na godzinke bo wszyscy w pracy .
Ale to nic , najwazniejsze ze czujemy sie dobrze, Marysia nareszcie dostala ubezpieczenie , ja jeszcze nie mam.

Jesli chodzi o rzeczu dla dzidzi to wiadomo mam wszystko po Marysi o ile to bedzie dziewczynka:-) , jak chłopak to trzeba będzie zmienić kolorystykę ubranek , bo tutaj to normalnie fioła można dostać jak sie tylko coś załozy niebieskiego dziewczynce to od razu wszyscy (amerykanie) mowią "jaki śliczny chłopczyk" , :no: głupie to , ale co zrobić, ja sie tak bardzo tym nie bede przejmowac, bo Marysie w niebieskie ubierałam ale jak bedzie chłopczyk to rózowe ciuszki odpadają.

Całą reszte , tzn, łóżeczka, kojce, huśtawki, wanienki , to mam bo tutaj jest taka tradycja ze sie organizuje dla oczekujacej mamy przyjecie ( w tajemnicy przed nią) , a organizują to przewaznie kolezanki , albo siostra jak sie ma , albo rodzina. Nazywa sie to "Baby shower" - nie mam pojęcia dlaczego- i uczestniczą tylko kobiety, dziewczyny. Ktos kto to organizuje przygotowuje liste rzeczy, przewaznie juz w konkretnym sklepie i robi sie prezenty dla maluszka. Jest to niespodzianka dla mamy , ustraja sie dom (zawsze jest to organizowane u kogoś ni u przyszłej mamy), przygotowuje poczęstunek , drinki, tort i co tam ktos sobie zyczy. Ja na początku jak o tym słyszałam to sobie myślałam ze ci amerykanie znowu cos glupiego wymyślili. Ale jak byłam na pierwszym Baby shower to widząc zaskoczenie i radosc takiej mamy i osób to przygotowujących to stwierdzam ze to swietny pomysł. Mnie tez kolezanki zrobiły ( choc nie mam tu zadnej rodziny) i jeszcze w pracy kolezanki zrobiły mi drugi, pobeczałam sie jak głupia ale naprawde byłam w szoku i było to dla mnie miłe i bedzie miłe wspomnienie.
Uwazam ze w Polsce tez powinno sie to wprowadzic , tymbardziej , kiedy takie wszystko drogie, a kazda osoba jak kupi jedną rzecz to dla mamy to bedzie duuuuuza ulga finansowa, prawda:-) .
I powiem Wam z czego byłam zadowolona a w sumie nie spodziewałam sie ze to takie bedzie przydatne przez pierwsze miesiące, polecam:
Amazon.com: White Bedside Bassinet: Baby
mozna przemieszczac w dowolne miejsce albo słuzy jako kołyska.

Na zakonczenie;-) dzis powiem Wam co sie dowiedziałam ostatnio , ze własnie zaczyna sie Rok Świni w chinskim kalendarzu i w chinach znak ten jest uwazany za bardzo przychylny i w chinach duzo ludzi zaplanowało urodzenie dziecka w tym roku gdyz dzieci te bedą miały dużo szczęscia , Poczytajcie :
Dziennik - STRONA GŁÓWNA - Chiński Rok Świni to najlepszy czas na dzieci

Pozdrawiam i cieszę sie ze u was wszystko dobrze,

aaa , co do ubran ciążowych to głupia wysłałam wszystko paczką do Polski ( jak robiłam porzadki) no ale tam i tak miałam głownie rzeczy w których chodziłam w banku a teraz to sobie mogę pochodzić na luzie i dresiki mi wystarczą, na razie.....:-) , bo w lecie to sie bedę musiała zaopatrzyc w coś lekkiego bo chyba sie roztopię tak tu gorąco.
Papa
 
reklama
iwka31 - jestem całkowice za przyjęciem takiej tradycji do Polski. "Baby shower" byłoby dla niejedenej wybawieniem od kredytów i długów (zwłaszcza. że znieśli becikowe :-D ). Ciekawe czy przyjełoby się u nas? Tylko znając polaków, to każda dziewczyna przyniosłaby po ubranku lub zabawce. Nikogo nie stać żeby kupić łóżeczko czy inną, droższą rzecz której nam trzeba.
Co o tym myślicie?
Wprowadzamy "Baby shower"??
 
ja jestem jak najbardziej zaaa!!!!
jak na polskie warunki moznaby troche zmodyfikowac, wiadomo, moze troche skromniej z prezencikami, moze nie lozeczko i wozek ale inne drobiazgi czemu nie :tak:
slyszalam gdzies juz o tym, cala impreza skupia sie na mlodej mamusi, ma super deluks opieke, algi na twarzy, masazyk ulubione przysmaki i wogle jest krolowa imprezy:cool2: , troche jak wieczor paniejski w klimatach ciezarowkowych:-)
 
Ja tam wolę sama sobie kupować, każdy ma inny gust, zresztą zawsze znajomi coś przynoszą w prezencie, skarpeteczki i inne fajne smieszne fragmenty garderoby dla malucha, poza tym dziwne co piszesz Anna, że "znając Polaków" każdy by przyniósł po jednym ciuszku, bo to chyba własnie o to chodzi, o drobiazgi i miły gest a nie wyposażanie komuś domu???
 
bazylia- tak, tak! Zgadza się. Chodziło mi tylko o to, że w Stanach jest inaczej. Tam ludzie mają większe pieniążki i mogą sobie pozwolić na sprezentowanie np. wózeczka. U nas jest inaczej...U nas kupuje się właśnie wesołe drobiazgi, maskotki, grzechotki, jakieś śliczne ubranka i tyle. Ludzie żyją skromnie i kupują skromne prezenty.
Ale pomyślcie jak mogłoby być miło, zrobić takie przyjątko, gdzie zbierzemy wszystkie przyjaciółki, znajome, kuzynki itp i zrobimy prawdziwy, babski wieczór. Rozkosz ;-)
Ja wiem, że nie chodzi o jakość ale o pamięć i żeby było miło :tak:
 
Jak to znieśli becikowe??:confused::confused::dry: już nie ma? nie nadążam za naszą polityką-szkoda.Ale z drugiej strony mam ich gdzieś, mamy prywatne ubezp i prawie tyle dostaniemy....:evil:
 
Ale dzisiaj tu pustki, zrobiłam sobie kawkę zasiadłam przed komputerem a tu cisza....:-(
Muszę iść zaraz dalej sprzątać....coś upiec itp,więc tak prędko tu nie zajrzę:(
Dzidziuś fajnie się rusza w brzuszku-kocham to uczucie, kocham to maleństwo i już bym chciała aby było z nami.....czas naprawdę leci byłyśmy ostatnie lipcówki, potem sierpień, wrzesień i jest już październik:szok: zaraz się pojawi listopad i grudzień!!!! i one muszą tyle czekać:) hihi a my już połowa ciąży!!!!(ale egoistka ze mnkie-chciałam coś optymistycznego napisać:);-))
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry