Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Paula, cieszę sie że wszystko ok.
chyba teraz wyjątkowo powinnaś na siebie i malenstwo uważać. dzielna bądź! poziomko, przykro mi bardzo, mam nadzieję, że następnym razem sie uda.
Poziomko bardzo mi przykro, ale gdzies pisałas ze brzuszek c sie powiekszył a ty nagle pusty pecherzyk płodowy...Dziwne. Moze warto isc jeszcze raz do innego lekarza.Tak dla świetego spokoju.
dzis bylam na usg....jak narazie powiedzial lekarz ze jest pecherzyk ale nic pozatym i stwierdzil ze to moze za wczesna ciaza mam przyjsc 4 grudnia....czytam i boje sie xe to taki przypadek jak u poziomki :-( ....
jedno pytanie dlaczego pecherzyk jest pusty i czy jak tak sie okaze to jest robiony jakis zzabieg czy co????
własnie, czy założeniem takiego pęcherzyka nie jest chronienie "czegos" w środku? Jak to możliwe ze jest pusty?
moze faktycznie warto by bylko skonsultowac sie z innym lekarzem...
Dziewczyny to jest z innego forum: Wysłany: 13 05 2004, 11:21 ijo u mnie stwierdzono pusty pecherzyk płodowy na przełomie 6/7 tyg. a ze przy okazji plamiłam zakwalifikowano mnie do zabiegu
jednak na szczescie zainteresował sie tym ordynator jako,ze 2 miesiace wczesniej lezałm na oddziale z poronieniem samoistnym w 6 tyg. odwołał zabieg kazał isc do domu i zgłosic sie za tydzien. Dzis mój "pusty pecherzyk płodowy" ma skonczone 3 tyg lezy własnie na moich kolanach i jest sliczna zdrowa dziewczynka-wiec spokojnie odczekaj ten tydzien i badz dobrej mysli POWODZENIA
moze warto poczekac i sie nie matrwic na zapas!!!!!!!!!!!! I to nie jest jedyny przypadek z tego co przejrzałam w internecie i wszedzie pisze zalecana kontrola po 7 dniach od wykrycia pustego pecherzyka!!!!
Lilu - dzieki za troske! czuje sie dobrze, fizycznie bardzi dobrze i wlasnie mnie to w sumie niepokoi no bo nic nie czuje ze jestem w cizay....cycki nie bola, zmeczona tez sie nie czuje jak w poprzedniej ciazy..oj martwie sie ..ale nic czekam cierpliwie do nastepnego usg za 2 tyg... PaulaC- super wiesci!! tak trzymac!! poziomka- nie poddawaj sie tak szybko! moze jeszcze nie wszystko starcone!
a reszta dziewczyn nic sie nie bojcie ze cos jest nie tak!! myslcie pozytywnie prosze!!!:-) :-) :-) :-) :-) :-)
PaulaC cieszę się że u "was" wszystko dobrze się skończyło;-) Jeśli chodzi o prenatal, materny i te inne chemiczne cuda to w pierwszej ciąży brałam prenatal po którym okropnie się czułam,wręcz mną telepało jak po 8 kawach, następnie brałam materne po niej było jak trzeba., a o "dużych dzieciach po tym leku?- to się naśmiałam cyrk! paranoja moja córka mała nie była ,ale rok temu moja kumpela też ją brała i małego synka urodziła. Z tego co wiem to co rok-czy co pokolenie dzieci rodzą się większe, zdrowsze, silniejsze...sposób odżywiania się i styl życia matek!!!! a nie materna!!!!
Ktoś tu pytał czy może brać ten lek(prenatal) moim zdaniem tak ,każda kobieta w ciąży ma większe zapotrzebowanie na witaminy i minerały najlepiej takie naturalne ale jak wiemy teraz więcej jest chemii we wszystkim niż natury-głupi chleb ma tyle spulchniaczy i ulepszaczy że głowa pęka. Te witaminy mają kwas foliowy ale z tym akurat nie wiem czy brać folik i prenatal na raz....