reklama

Lipcowe Mamy 2007 :))

reklama
Hej witam prawie bladym świtem!
Jak zwykle udało mi się załączyć zdjęcia dopiero rano. Jakoś wtedy mój komputer lepiej pracuje hihi.
Pierwsze zdjęcie jest z mojego wesela 2 lata temu, to drugie z jesieni zeszłego roku.
 
Dzisiaj w nocy stało się coś niesamowitego.
Miałam koszmarny sen!!! Śniło mi się, że śmierć przyszła po mnie w postaci dwójki upiornych dzieci, te dzieciaki wyglądały jak z najgorszego japońskiego horroru (kto oglądał "Klątwę" czy "Ring" to wie).
Akcja rozgrywała się w moim mieszkaniu. Zgasło światło a ja sparaliżowana ze strachu usłyszałam odgłosy drapania, chichotów upiornych z przedpokoju. Koszmar! Tak strasznie się bałam w tym śnie, że aż całe ciało mi zesztywniało w realu. I wtedy właśnie, kiedy te "dzieciaki" miały mnie dopaść poczułam kopnięcie. Najpierw jedno, potem drugie, trzecie....Moje dzieciątko kopało mnie dotąd aż się nie obudziłam z tego koszmaru. Jakie to kochane!!!!!!!:-D Stanęło w mojej obronie hihi.
 
hello o poranku...

anna za dużo horrorów oglądasz :-) przestaw sie teraz na romansidła hihihihi
ale co ważne - to fakt takiego obrońcy mieć nie miałaś :-) może nawet wie co ci się śniło ?

milusiego dzionka baby :-D
 
Witajcie :)

Anna ja również jestem za zaprzestaniem oglądania horrorów...

Ledwo się dzisiaj podniosłam, muszę iść obudzić Wikę, bo zaraz musimy iśc do szkoły...a tak mi się nie chce wychodzić...buuuu
 
EWO!!! POZWÓL ŻE W DNIU TWOJEGO ŚWIĘTA - WYŚLĘ SAME DOBRE ANIOŁY NAD BIAŁYSTOK BY OTULIŁY CIĘ SWYMI SKRZYDŁAMI, ZŁYM LUDZIOM SKRZYWDZIĆ CIĘ NIE DAŁY, UŚMIECH NA TWEJ BUZI WYWOŁAŁY I MIŁOŚCI WIELKIEJ DLA CIEBIE POSZUKAŁY :-)



 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry