PaulaC
Czerwcowa mama 2005
Malvina w pierwszej ciąży plamiłam w 6 tygodniu przez 3 dni, ale bez leków i innych ingerencji donosiłam.
To znaczy brałam przez ostatnie 3 miesiące preparat magnezu na skurcze macicy bo co jakiś czas się stawiała.
Urodziłam w terminie, nie powiem, żeby było lekko, ale generalnie miałam mniej problemów w tamtej ciąży.
Nigdy nie poroniłam i bardzo bym chciała by tak zostało....
Teraz plamienie trwa od 7 tygodnia już 12 dni i biorę leki na podtrzymanie i leżę. Mam nadzieję, że i tym razem uda nam się z tego wyjść obronną ręką.
A na kiedy Ty masz termin porodu? Bo też nie mam danych do dopisania do listy.
Sylka 2007 na razie dopiszę termin jaki znasz. Jakby się zmienił to zawsze mogę poprawić.
To znaczy brałam przez ostatnie 3 miesiące preparat magnezu na skurcze macicy bo co jakiś czas się stawiała.
Urodziłam w terminie, nie powiem, żeby było lekko, ale generalnie miałam mniej problemów w tamtej ciąży.
Nigdy nie poroniłam i bardzo bym chciała by tak zostało....
Teraz plamienie trwa od 7 tygodnia już 12 dni i biorę leki na podtrzymanie i leżę. Mam nadzieję, że i tym razem uda nam się z tego wyjść obronną ręką.
A na kiedy Ty masz termin porodu? Bo też nie mam danych do dopisania do listy.
Sylka 2007 na razie dopiszę termin jaki znasz. Jakby się zmienił to zawsze mogę poprawić.
A co dopiero pisac i wiedziec,ze tak moze byc
szkoda że dziecko szybciej się nie rodzi
(dobrze że wolno pomarzyć ach...)
ty masz odwrotnie-tak naprawdę watpie że to może mieć coś wspólnego z płcią dziecka...
:sick: