Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Grubelku paskudna ta lala-ja też bym się jej bała.. ale jestem w szoku że faktycznie przypomina niemowlę...oglądał ktoś dom woskowych ciał(dorze napisałam?) i ta lalka tak wygląda...
Marika- lalka okropna! Zbyt realistyczna. Miałabym wrażenie, że mam w domu martwe niemowlę (przepraszam za skojarzenie). A i cena zabójcza! Czego to ludzie nie wymyślą!
Dzisiaj mój głuptaskowaty mąż zapytał, czy dzidziuś nie mógłby tak kopnąć, żeby mi się w tym miejscy brzuch wygiął. Co on myśli? Że ja w brzuchu supermena noszę czy co?
O matko, lalka jest straszna, pewnie dlatego że ma takie smutne oczy, w ogóle nie jest rozpromieniona.
Magdalenka, no nareszcie jakiś znak życia
Bazylia, knajpa jest na rogu budynku jak się idzie w stronę ul. Słomińskiego, Fiesta Mexicana.
Sensi, dziś w radio słyszałam jak mówili, że nadchodzi "wypasiona generacja" Może coś w tym jest. Ale roczne dziecko ważące 25 kg to chyba jakiś horror.
jestem i ja :-) :-) :-)
wróciłam zadowolona!!!!!! z łóżeczkiem -radek VII z szuflada kolor teak, pajacykami, body,pościelą ,sztywnym przewijakiem i pościelą disney kubuś dla Krzysia!!!!!
nakupiłam też sobie, teraz takie fajne bluzki że ciążowych nie trzeba kupować...zajrzyjcie koniecznie do sklepów z ubraniami cotton club i i pretty girl!!!!
jestem spłukana ale szczęśliwa!!!!!!!;-) ;-) ;-)
maluszek mnie kopie, mam nadzieję że z aprobatą co do wydatków!!
teraz czekam na jutrzejsze usg i modlę się żeby wszystko było oki!!!!:-)