reklama

Lipcowe Mamy 2007 :))

Znalazłam taki przepis, Twój jest podobny????

Racuchy klasyczne

Składniki: ½ kg mąki pszennej, 5 dkg drożdży, 2 jajka, szklanka cukru, odrobina cukru waniliowego, 200 ml mleka (można dodać trochę wody), szczypta soli, po wyrobieniu łyżka octu

Przygotowanie: Składniki wymieszać ze sobą na jednolitą masę (nie może być za rzadka), następnie dodać łyżkę octu, żeby racuchy nie nasiąkały tłuszczem podczas smażenia i zostawić do wyrośnięcia na ponad godzinę w ciepłym miejscu. Smażyć na rozgrzanym tłuszczu, a następnie układać na papierowych serwetkach. Podawać koniecznie z powidłami lub konfiturami (najlepiej domowej roboty)
 
reklama
szklanka maki, mleka, szczypta soli, 3 jajka, jabluszko starkowane na warzywnej tarce, troche cukru waniliowego ok pol torebki i pół łyżeczki proszku do pieczenia, mieszamy wszystko i jak za geste to rozcieczamy mleczkiem jak za rzadkie to dodajemy maki....
ja juz jem , pychota
mozna bez jablka ale np, z dżemem....
SMACZNEGO
 
Zrobiłam troszkę inaczej, bo wrzuciłam do środka jeszcze serek homogenizowany i bez jabłka i też wyszły pyszne, właściwie cały czas wychodzą, bo jakoś tego dużo... :)
 
Ankami - syndrom źle włożonego tampona??:-D Dobra nazwa! Może to zależy od tego jak dzidziuś jest ułożony? Czasami boli mnie w miejscu gdzie on jest, może kopie mnie w to w co nie powinien?

Patina26 - no to mnie uspokoiłaś!

Jazztina - ale masz fajnie, że już ci się wybrzusza przy kopniaczkach. U mnie jeszcze nic nie widać i raczej słabo czuć. Chyba mam za dużo tłuszczyku i dzidzia nie może się przebić przez niego :-D

Ewa białystok - ale mi narobiłaś ochoty na te racuchy. Mniam, mniam!
Szkoda tylko, że w lodówce świeci pustkami. Dzisiaj sobota - większe zakupy:-)

Czy u Was też tak mocno wieje?? W nocy o mały włos drzew z korzeniami nie powyrywało koło mojego bloku! Ale wichura! Spacerki odpadają. Chyba spędzę dzień przed telewizorem.
W nocy trzy razy chwycił mnie skurcz w tej samej nodze. Sąsiedzi mieli pewnie ubaw bo same ku#$%& się sypały. Ale się darłam. A jeszcze byłam sama, mąż na nocce - nie miał kto masować. Teraz kuśtykam bo nie mogę na nodze stanąć. Ale boli!
 
Jestem, uff! Ale się naczytałam, to szok ile my umiemy naprodukować stroniczek przez kilka dni.
Mam już wreszcie upragniony spokój w domu, przez ostatnie kilka dni latałam w kółko jak wariatka, zmęczyłam się. Na szczęście dzisiaj piękne słońce, Anka, Zebrra, widzicie to?? :-)
Dzisiaj od rana wzięłam się za ostre poszukiwania okulisty w necie, w kontekście cc, bo koleżanka nastraszyła mnie, że na cc trzeba się duzo wczesniej umawiac, potem moze nie być miejsc (??!) a mój lekarz powiedział ze chętnie mnie zapisze jak mu przyniosę skierowanie. Na razie nici z tego, chyba jakiś świstak siedzi w sieci i wyrzuca wszystkie tematy gdzie padają konkretne namiary na sprzyjających cc okulistów..
Co do snów, to juz codziennie śnią mi się dzidziusie albo ciuszki dla nich, dzisiaj śniły mi się rękawiczki niedrapki ;)))
Miłego dnia dziewczynki!!!
 
reklama
Zebrra, to przez tę kłótnię wczorajszą? Przecież sama wiesz, że to mija.
Ja siedzę w robocie i robię porządek w moim biurku i komputerze, żeby nowi mieli na czym pracować ;) Ale wierz mi, że wolałabym w tym momencie wziąć Cię gdzieś na koktajl i uzmysłowić, że naprawdę słońce wychodzi :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry