Anna, nie wiem, czy to o ten rodzaj skurczu/ucisku chodzi, ale dziewczyny na Czerwcówkach nazwały to "syndromem (źle włożonego) tampona" (to uczucie ucisku tak im się skojarzyło) ;-) więc chyba dosyć często musi doskwierać skoro tam całkiem sporo dziewczyn odczuwa podobny dyskomfort.

stweirrdzil ze nic sie nie dzieje a wszystko poprostu sie rozciaga dziecko sie rozpycha plecy bola poniewaz kregoslup bierze obciazenie z brzucha ....a te bole i uklucia jajnikow to efekt rozciagajacych sie wiazadel ktore podtrzymuja macice ...jedne kobiety czuja troche inne wcale a jeszce inne mocniej ...tak to juz jest i dopoki nie ma bolu ktory mnie np. paralizuje przez dluzszy okres albo nie ma krwawienia nie ma sie czym martwic bo wszystko jest naturalne...tak mi to wytlumaczyl moj
to tyle, troche sobie pomarudziłam, dobrej nocy i samych słodkich snów o naszych maleństwach:-)