Grubelku - przykro mi z powodu kota - to, ze sama mam psa, nie znaczy, ze nie kocham kotów (parę lat temu zaginął mi 9 letni kocur a że mamy teraz psa to ciężko byłoby wziąć małego kotka, choć mój mąż ostatnio stara się mnie namówić na kota) jak napisałaś, może mieć którąś z tych chorób... anemię chyba można wyleczyć? Może idz do innego weterynarza, powiedz co tamten Ci powiedział i może warto zrobić jakies badania? Poza tym bądź dobrej myśli - koty mają bardzo mocne i silne organizmy... może z lekką pomocą lekarstw i zastrzyków sam zwalczy tą chorobę?
Ja nieobyta jestem - co to jest
rampers? 
Pastela - chodzi Ci o te krople FRONTLINE na kark? - czy jakieś inne? Ja też będę musiała kupić coś dla swojego i zastawiam się co, pies sąsiada co roku ma po kilka kleszczy (sama mu je wyciągam) a mój nie miał nigdy...
Ankami - mi pobierali krew do glukoza z palca i nie było tak strasznie... a ten płyn z 1986r. też piłam... pamiętam dokładnie bo dostałam to do wypicia w przychodni w małym brązowym kieliszku...
bazylia - pamiętam fluoryzację w przedszkolu i jakoś na początku szkoły... jeju... ale ja się wtedy męczyłam :-)
Anna - pochwal się później jak skończysz te podpisy
Mhm... Wy tak tu o projektowaniu i remontach piszecie - a ja się pochwalę, ze mój kochany mąż (złota rączka) będzie robił nową altanę dla żony i synka aby mieli gdzie siedzieć w upalne lato :-) Obecna przecieka, rozpada się i jest składowiskiem wszystkiego co niepotrzebne, aż nieprzyjemnie się w niej siedzi, a wszelkie imprezy rodzinne były robione przed

przekonaliśmy moich rodziców do zmiany (dla nich obecna jest ok i wogóle nie trzeba nic zmieniać) Jak juz skończy to zamieszczę foto starej i nowej dla porównania
