zebrra
Potrójna mama :)
oczywiścietzn. dostosowanego do karmienia piersią, tak?
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
oczywiścietzn. dostosowanego do karmienia piersią, tak?
wczoraj mama się śmiała, że zamiast wcięcia, które jeszcze nie dawno miałam, mam dwa babolki. A mój brzuch wygląda jak duża piłka plażowa, teraz każdy już mówi, że jest w końcu duży :-)
. ALe trochę mi głupio 
grubelku choć bardziej kaszalota przypominam niz łosia - to nie ma sprawy - popiorę i poprasuję (matko kolejna maniaczka na tym forum sie znalazła - jedna co chwile z praniem biega (marika) druga prasuje 3 miesiące przed porodem ech baby baby)... hehehe - a dużo tego masz? :-)







Nicoya absolutnie Cię nie namawiam żebys się tak "publicznie" uzewnętrzniała, powiem tylko tyle, że chyba każdy w życiu toczy przed sobą jakiś kamień, jak nie to to co innego i niewiadomo co gorsze, chyba nawet nie da sie porównać, nie ma sensu, oj mogłabym cos na ten temat powiedzieć, chociaż czasami mi sie wydaje, że Pan Bóg i tak jest dla mnie łaskawy, po prostu nie da sie żeby wszystko zawsze bylo ok, może to też ma nas czegos uczyć, chciałabym wierzyć,że wszystko co sie dzieje w życiu ma sens...jazztina mój związek jest taki jaki jest - by kopać i szukać powodów dlaczego go nadal kocham (bo nie ukrywam że kocham Paskuda) musiałabym już zaopatrzyć się w wielką łopatę... za dużo się działo - a pisać o tym tu nie mam siły - wyszedłby kolaborat wielki (jedna z psiapsiółek stwierdziła że moje życie nadaje się na scenariusz niezłego fimu heheh) - koniec końcem moje wątpliwości czy dobrze robię będąc z nim nadal - to nie kwestia ostatnich dni ....