Witam się i ja
Ja już po zakupach, bo musiałam się zerwać rano z wyrka i zawieść T do pracy bo bus im padł .. więc przy okazji zaliczyłam Biedronke.
Od dzisiaj w promocji dużo rzeczy kosmetycznych, m.in farby z sayosa za 16zł

Teraz kończe kawke i drożdzówke i chyba biore się za dopakowanie torby
Wczorajszy wieczór ciężki .. chyba miałam skurcze najpierw co 20 minut przez 2 albo 3 minuty ( o ile dobrze liczyłam ) a później co 10 .. ale suma sumarum udało mi się zasnąć. W nocy jak wstawałam to też ledwo, brzuch jak kamień, okropny nacisk na krocze i jeszcze mała się tak mocno kręciła w brzuchu, miałam wrażenie że zaraz wystawi mi raczke z dolnych partii ciala .. :-)
Mój T przerażony

, rano gonił mnie żebym kończyła pakować torbe, no i co bym nie zapomniała naszykować mu kocyka i fotelika do szpitala... aaa mam pytanko, jak to jest przed porodem czy aby na pewno każdy się oczyszcza ? I jak wtedy jest z ruchami dziecka ? jest bardziej aktywne czy mniej ?
Dzisiaj ide na łatwizne, na obiad naleśniki na szybko i na 15 wizyta, zobaczymy co powie Pani doktor ..
