reklama

Lipcowe mamy 2015

no ja w środę w nocy pojechałam na IP i na KTG zero skurczów, a w piątek wieczorem regularne i w sobotę Olaf już był z nami (;

też się boję tych zmian, że nie dam rady, że nawet spokojnie prysznica nie mogę wziąć jak jestem sama z małym w domu, a w ciąży to miałam mnóstwo czasu na wszystko i mogłam sobie pospać jak człowiek, na zakupy szybko wyskoczyć, a tu tyle nowych obowiązków... no przeraża mnie odpowiedzialność i to, że to już na zawsze.
 
reklama
No dziewczyny...zmienia się i to dużo się zmienia. Dziecko to nie tylko nowy wózek,ładne ubranka,zdjęcia na fb i to wszystko co jeszcze w ciąży wydaje się takie proste i kolorowe. Potem przychodzą ciężkie chwile,słabości,pogryziony piersi,nadały mleczne,brak czasu na fryzurke i makijaż,kupki,odarzenia,kolki,ząbki...
Mnie dużo ominęło,córcia była spokojna,kołki nas ominęły...
Nie mniej jednak.dużo rzeczy jest inaczej,wyskoczenie na zakupy,prysznic nieba już takie proste bo jest ten mały ktosiek,o którym trzeba pamiętać.Potem.wiele rzeczy robi się z automatu...torba...pampersy...herbatka...i do auta.
Ale jak kolorek czasami bywało trudno,to wystarczy jedno spojzenie,uśmiech,słowo "mama" i zapomina się :)
Też soe strasznie boję,właśnie uzmysłowiłam sobie,że wszystko.zapomniałam,co Ole karmić,jak.przewijać,kąpać...a spacer ja,malutka w wózku o uciekający Lilka? Narazie tego nie widzę heh
 
Ja dziewczyny też się boję...to moje pierwsze dziecko i nigdy nie spotkało mnie tyle sprzecznych uczuć na raz...chciałbym ją tulic już a z drugiej strony myślę że może w brzuszku jest jej lepiej bo ma wszystko czego potrzebuje a ja nie dam rady dać jej tego wszystkiego.
Ja dziś caly dzień w łóżku...nie mogłam się ruszyć,rano obudziłay mnie mega skurcze co 5 min ale niestety minęły...wszystko mnie boli,mam wrażenie że brzuch mi eksploduje bola mnie nisko plecy coś jakby w okolicach nerek. Wczoraj byłam tylko chwile na zakupach a czułam się jak po wycieczce w górach..myślałam że dziś wstanę i będzie lepiej a tu dupa. Tyle mam co se wam ponarzekam :-D
Kompletnie nie mam sił.
Ale wiem ze nie ma co jeczec bo większość z was ma teraz obowiązki które mogą przytlaczac i współczuję ale jestem pewna ze będzie lepiej :-*
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry