reklama

Lipcowe mamy 2015

reklama
Ja stawiam na skok. Tez miałyśmy takie momenty. W piątek było najgorzej, mała ryczała pierwszy raz w życiu tak długo. Wszystko jej nie pasowało. Zjadła ponad 250 ml w 2h (miałam ściągnięte) i powinna po tym usnac a ona rozdarta. Dałam herbatki z koperku dalej źle ale po 1h zaczęła pierdki puszczać i po 3h akcji kupa mega !! Jej mina po kupie bezcenna - pełen uśmiech i usnela podczas ubierania ;) u nas to był incydent chyba po szczepieniu na Rota która miała 2 dni wcześniej.
 
Dziewczyny pomóżcie! Ja się kompletnie nie znam na tym ale jak to jest z takimi termosami które utrzymują ciepło mleka przez jakiś czas? Istnieją jeszcze takie? I czy używacie? Jeśli tak to jakie polecacie?
 
Dziewczyny pomóżcie! Ja się kompletnie nie znam na tym ale jak to jest z takimi termosami które utrzymują ciepło mleka przez jakiś czas? Istnieją jeszcze takie? I czy używacie? Jeśli tak to jakie polecacie?

ja mam pokrowiec na butelkę BabyOno i on trzyma ciepło bardzo krótko, nie polecam, na szczęście niewiele kosztował.

u nas od 3 dni też wieczorami kiepsko, w ciągu dnia super, a jak trzeba iść spać - jęczenie i marudzenie. no i sen niespokojny. może to faktycznie ten skok rozwojowy teraz.
 
Thriade też tak miałam w środę po tym jak się wykapalam i użyłam nowego balsamu krzyk takie ze szok nie mogliśmy jej uspokoić o cycku nie było mowy normalnie odpychala się odemnie jak bym jej krzywdę chciała i cała noc była na butelce musiałam ściągać mleko już myślałam że odrzuciła pierś aż się poplakalam bo nie ukrywam że dużo nas kosztowało żeby karmić.... Na szczęście na drugi dzień już było ok się sama pchala do mnie ;-) a jak ściągalam to w końcu zobaczyłam ile mam mleka 150ml z dwóch to chyba jej na chwilę obecną wystarcza.... :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry