Cześć!
No ja m.in. przestałam pisać tutaj, bo jest to forum otwarte. Ale to prawda, raz na jakiś czas Was podczytuję.
U nas wszystko w porządku, młoda ma 5 mcy i 9 dni, pierwszy ząbek jest, zaczynam wprowadzać pokarmy inne niż mamine mleko (w koncu!). Na razie na koncie mamy zblendowaną marchewkę "zjedzoną" w ilości niecałej łyżeczki, więc bardzo poowoli się rozkręcamy. Planuję trochę samemu papkę robić, trochę słoiczki podawać, trochę blw (jak zacznie siedzieć), bo nie umiem się na żadną teorię żywieniową zdecydować

Niby WHO zaleca, że po 6 mcu należy wprowadzać stałe pokarmy, ale intuicja podpowiada mi, że już teraz mała ma ten moment, wszak każdy dzieć rozwija się inaczej i trudno to ubrać w jakieś sztywne ramy. Nie wiem tylko jaką kaszkę podać jako pierwszą? A Wy jak robicie?
Serdecznie Pozdrawiam!