reklama

Lipcowe mamy 2015

Chciałam się przywitać i dołączyć do grona lipcowych mam :biggrin2:. Termin mam na 21 lipca:biggrin2:.
Już od jakiegoś czasu Was podczytywałam trochę na telefonie, ale że nienawidzę pisać z telefonu, to czekałam aż znajdę więcej czasu, żeby coś naskrobać na kompie.
Jestem mamą ponad dwuletniej uparciuchy :biggrin2:, drugie dzieciątko na 80% też jest dziewczynką. Póki co pracuję zawodowo i jeszcze staram się pisać w między czasie pracę dyplomową na studiach podyplomowych, więc czasu mam bardzo mało, ale jak dobrze pójdzie to w marcu będę mogła odetchnąć z ulgą:biggrin2:.

A ja się właśnie wczoraj zważyłam u siostry i jestem nieco zaniepokojona - z 67 przed ciążą zrobiło się 64,5:confused: Co prawda prawie zrezygnowałam ze słodyczy bo miałam cukier lekko podwyższony, ale zwykłego jedzenia z dodatkami typu maslo, majonez sobie nie żałuję... Tasiemiec czy co:confused:
Myślę, że nie masz powodu do niepokoju, ja przed ciążą ważyłam ok. 69 kg, teraz mam 67 od dłuższego czasu, wyniki mam w porządku i jem w sumie wszystko, a od słodyczy jestem wręcz uzależniona:zawstydzona/y:. Tak więc pewnie organizm sobie odpowiednio gospodaruje tym co mu dostarczamy:biggrin2:.
 
reklama
hej

ja przytylam 0,5 kg ale ja dość pulchna wiec brzuszek jest:-)

Co do chrzcin to mam termin na listopad tzn starszy syn ma msze z racji urodzin i przy okazji polączę i zrobie chrzciny

Wczoraj bylam na Zapustach troche potanczylam, troche pojadlam w kazdym razie odpoczelam psychicznie od moich urwisów
 
klaudia nie martw się stracisz po ciąży to co przytyłaś a teraz najważniejsze jest maleństwo :)
kunda super że odpoczęłaś i się zrelaksowałaś.. trzeba korzystać póki można:)
ja siedzę z rodzinka jesteśmy po kawie i odpoczywamy..
 
Asienka kuruj się kochana, kocyk i herbatka z cytryna i miodem!

U nas wreszcie bloga niedziela, łóżko kocyk, żelki kwasne, filmy i przytulasy ;) taki dzień daje kopa na cały tydzień.

Kochane polecam film sexstasma! Super komedia :)
 
Dziewczyny tez tak macie?
Zjecie coś dwa razy pod rząd i wam przestaje smakować?
Na przykład ja uwielbiałam świeży chlebus z szynką i pomidorem,zjadłam dwa razy na śniadanie i juz nie mogę na to patrzeć B-)
 
Asienko kuruj sie!

Mi glowa peka caly dzien i znowu historia z zoladkiem sie u mnie powtorzyla, ale chyba znam juz winowajce... Nie wiem czy to mozliwe, ale chyba nie moge jesc jajek.
 
reklama
Gurek dzieki za odpowiedz :) Widocznie u mnie padlo na jajka, przeszlam na scisla diete i spoko. Juz mam krupnik ugotowany a jeszcze mam rosolek z wczoraj... No trudno, ale przynajmniej o figure troche zadbam ;) a tak serio to musze chyba do gina zadzwonic, ze cos sie dzieje i jak przejsc na diete nie robiac krzywdy dziecku.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry