reklama

Lipcowe mamy 2015

reklama
Mili nie zazdroszczę bólu, wolne by ci sie przydało, choc kilka dni...
a mnie poboluje ta kosć łonowa co pisałyście ostatnio... ałłłłłaaaaa...
 
Ogla 1 czerwca ;) wolne mam w niedzieke a I tak musze isc bo wprowadzamy wiosenne menu I mamy "wspolne sniadanie" w restauracji.

masz siłę, podziwiam! ja chcę pracować do porodu, ale chyba bym nie dała rady, gdybym nie mogła z domu (chociażby same dojazdy tam i z powrotem to 2 godz. w ścisku). no ale wiadomo, u mnie to praca przed komputerem, więc nawet nie porównuję do Twojej.
 
dziewczyny co do położnej zadzwoniłam do "swojej" czyli do tej co ostatnim razem bo się sprawdziła i dobrze, ze właśnie dzis to zrobiłam bo mają cykl spotkań i dzis bedzie jedno z nich dot. pierwszej pomocy w przypadku zakrztuszenia itp. za tydzień o masażu noworodka i rehabilitacji itd co tydzień :-)
Fajna sprawa pojadę i zobaczę tym bardziej że zajęcia są darmowe w ramach programu edukacji przedporodowej i prowadzą je specjaliści dzis będzie pan z pogotowia za tydzień pani z ośrodka rehabilitacji :-)
Także dowiedzcie sie moze u Was też coś takiego jest
 
Jejku i naprawde jestes zadowolona? mi wypadały włosy po sayossie starsznie... teraz przerzuciłam sie na Londę
Prosze Cię, nie strasz mnie :D Dopiero drugi raz używam tej farby ale nie zauwazyłam, żadnych dziwnych incydentów na moich włosach :-)

Ja spadam na góre BO chcem coś pojeździć na rowerze potem sprzątanko, a na obiad protest, wczorajsze pierogi odsmazone na patelni :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry