Kobietki wszystkich najlepszego dla Was! Samych dobrych nastrojów, wytrwałości oraz przede wszystkich szczęśliwych i jak najmniej bolesnych porodów![emoji253][emoji257][emoji255][emoji259]
Truskawka wszystkiego naj naj naj[emoji4]
Anita7891 nie musiałam płacić. W ciąży 2 razy usg oraz wizyty u położnej są bezpłatne. Natomiast mój pobyt w szpitalu podczas porodu oraz towarzystwo mojego męża juz kosztuje. Kobieta rodząca płaci symboliczne 100 koron za dobę, około 45 zł, natomiast za męża 500 koron za dobę, czyli około 225 zł. Opieka medyczna dla dzieci jest bezpłatna do 18 roku życia, natomiast dorośli musza płacić za każda wizytę u lekarza, czy to rodzinnego czy specjalisty. Lekarz rodziny kosztuje 200 koron za wizytę, około 90 zł, a jak trafisz do szpitala na IP to 300 koron, około 135 zł. Z tym ze z przychodni przychodzą faktury, a jak trafisz do szpitala to zanim Cie wpuszczą dalej, to musisz włożyć kartę swoją i od razy pobierają Ci z konta. Oczywiście to wszystko w ramach ubezpieczenia i odprowadzania składek. Jak rozmawiasz ze Szwedami na ten temat, ze to dziwne ze opieka publiczna tez kosztuje, to oni odpowiadają ze przeciez 200 koron to nic. A i Nie można zapłacić gotówką. Tutaj wogole mały jest obrót gotówką, chcą wiedzieć co robisz z pieniędzmi. Wizyty prywatne to juz 800-1000 koron w górę.
Także bardziej mi się opłaca pojechać do Polski i się podleczyć prywatnie niż tutaj panstwowo[emoji6] No i nie masz pewności ze czegoś Ci nie spieprzą tutaj. Jak raz byłam u dentysty, bo strasznie ząb mnie bolał, poszłam do podobno najlepszego lekarza na świecie, wybitnego specjalisty. Okazało się ze ząb do kanałowego leczenia. Dostałam co prawda znieczulenie,
ale nie działało i ich to nie obchodziło, wszystko na żywca. Bez obciągania śliny przez godzinę.
Zaczęłam się dławić własną śliną, itd. Nie będę dalej opowiadać, bo na samo wspomnienie mam łzy w oczach[emoji26] trudno było minęło, rachunek dostałam na 2 500 koron, jakieś 1250zl i wyliczenie za
dokończenie zęba 8 500 koron, jakieś 3 830zl. Chyba nie muszę mówić ze poleciałam do Polski dokończyć leczenie.
Naprawdę człowiek nie doceniał tej służby zdrowia w Polsce, tylko narzekał.
Dziewczyny powiedzcie mi czy dalej jest taki zwyczaj w Polsce ze się znajduje jakaś położną swoją albo lekarza, która się opłaca aby była podczas porodu? Pamiętam ze jak Julkę rodziłam to było to powszechne i ja tez wynajęłam położną. Ale pózniej żałowałam, bo to było zdecydowanie niepotrzebne. Ale ciekawa jestem czy dalej się to praktykuje?
Miłego dnia[emoji4]
Napisane na iPhone w aplikacji
Forum BabyBoom