reklama

Lipcowe mamy 2017

Pumelova tez mam taka tez bez zapachu i w ogole zadnych objawo .Przypomina mi to sluz jaki.mialam zawsze po.owu.Ale jakos.schize mam ze grzyba przygarne i lacto biore zapobiegawczo.

Kasiulka o matko dobrze ze z mlodym jednak wszystko ok..!

010igov35ye70zfx.png
 
reklama
Przyszła mamusia, witaj! Jesteśmy w tym samym wieku i to też moja pierwsza ciąża :D

Truskawka, ja też chcę mieć parkę, ale najpierw synka. Tzn. generalnie jak już będzie pierwszy synek, to potem mi w sumie wszystko jedno kto się jako drugi urodzi. ;)

Inka, super że z dzidziem wszystko ok! Szkoda płci, no ale cóż, tak bywa. I brawo za wagę!

Też słyszałam że jak ryby są wędzone w wysokiej temperaturze to można jeść, ale jak w niskiej to już nie bardzo. Ale ja szczerze mówiąc jak mam chęć to kupuję i po prostu jem, nie patrzę jak były wędzone. Myślę, że nie ma co przesadzać..

Nika, biedna psina. Mój wczoraj chyba coś zjadł, bo zaczął się zwijać z bólu. Oczywiście wet, usg, kroplówka, leki przeciwwymiotne i przeciwbólowe.. Ale nic nie wyszło.. Teraz jest na antybiotyku, wygląda o niebo lepiej, a dziś wieczorem kontrola u weta.
 
maziajka dziś spytam gina to zobaczymy, ale grzybka miałam raz w życiu, nie da się tego pomylic :D:D:D

aga k m - niech też cierpi :D ja się męczyłam przez pierwsze 10 tygodni a potem mi przeszło :D:D
 
Ewcia bo.ja wiem jakies swedzenia, pieczenia , brzydki zapach ja.mialam.w grudniu podobno grzybka ale zadnych objawow...moze Pumelova sie wypowie bo mowi ze nie da sie tego pomylic.

010igov35ye70zfx.png
 
Linoone rozumiem Twoje podejście, ja od początku ciąży nastawiałam się na chłopca i też uważałam, że pierwsze dziecko to musi być syn. Jeszcze wszyscy w rodzince jojczyli, że na pewno syn, do tego odrzuciło mnie od słodkiego, miałam ochotę na kapuśniak cały czas, a tu wczoraj niespodzianka lekarz mówi, że chyba dziewczyna. Nadal jestem w szoku, ale w sumie cieszę się z dziewczynki. A Ty na kiedy termin i kiedy dowiesz się płeć? :)
 
reklama
Tzn. generalnie jak już będzie pierwszy synek, to potem mi w sumie wszystko jedno kto się jako drugi urodzi. ;)
Co do joty mam/miałam identycznie :D z tym że córkę chciałam :Da potem już mi byłoby jedno, wcale parki bym nie potrzebowała :P no ale los mi zrobił kuku, a właściwie nie los a mąż ;) i z tego kuku będzie synek :D ok, widocznie tak miało być :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry