A co do super diagnoz specjalistow, to poszlam.kiedys z synem do lekarza mial nie cale 2 latka i strasznie plakal, nie chcial sie rozebrac i generalnie swirowal....i lekarz tez sie zaczal wypytywac, czy on( moj syn) w ogole potrafi utrzymac kontakt wzrokowy, czy cokowiek mowi itp itd, sugerujac wlasnie autyzm... bez sensu! lekarze tez czasami cos palna a nie zastanawiaja sie jaki zamet matkom w glowach robia:-/