Ewella u nas Grześ już widzę że preferuje babydream słoiczki. Co prawda gotuję mu mikro ilości sama ale warzywka zdecydowanie z Rossmanna, gerber i hipp mu nie szły. Dan typu obiadek jeszcze nie próbowaliśmy.
Inka no widzisz niepotrzebnie się martwiłam, a z pakowaniem też tak mam że 1000 niepotrzebnych rzeczy wezmę.
Kylesa ja już dostałam @ drugi raz ale męża bratowa po 2 i pół roku i wszystko było ok. Jak się martwisz to do lekarza ale na spokojnie, to bardzo indywidualna sprawa.
Aniek też masz "fajnego" tescia.
Aniek ja mam tak jak piszesz ze snami i czasem mam deja vu. No i coś mówię i tak się staje. Po rodzinie babci że strony ojca chyba, bo to szeptuchy i czarownice były (albo zielarki jak kto woli). Kłóci się to trochę z moją naukowa strona :/
My dajemy 100 księdzu i moi rodzice 100 czyli 200. Rodzice jeszcze co niedziela tace, a ja teraz nie chodzę. Jak idziemy z mężem to zazwyczaj nie do naszej parafii bo mnie troszkę drażnią wzmianki dotyczące sfery poza duchowej.
Napisane na MHA-L29 w aplikacji Forum BabyBoom