reklama

Lipcowe mamy 2018

U mnie jest na prawdę masakra z trybieniem haha
U mnie jeszcze nie jest tak źle hehe

f2wlk6nllyt56xuu.png

201702250929.png
 
reklama
Dziewczyny
Powiedzcie mi czy ktoras z was tez ma podobnie jak ja. Chodzi mi o to, ze jestem jakas rozbita smutna, powinnam sie cieszyc ale nie umiem... Zawsze chcialam miec dzidziusia a gdy juz bede go miala to.........Przeraza mbie to wszystko... Najbardziej chyba to ze teraz zawsze ktos bedzie kolo mnie nie chodzi o dziecko bardziej o partnera. Jestem typem osoby ktora lubi pobyc sama a teraz codziennie bedzie on... Boje sie ze wszystko sie popsuje.
 
Dziewczyny
Powiedzcie mi czy ktoras z was tez ma podobnie jak ja. Chodzi mi o to, ze jestem jakas rozbita smutna, powinnam sie cieszyc ale nie umiem... Zawsze chcialam miec dzidziusia a gdy juz bede go miala to.........Przeraza mbie to wszystko... Najbardziej chyba to ze teraz zawsze ktos bedzie kolo mnie nie chodzi o dziecko bardziej o partnera. Jestem typem osoby ktora lubi pobyc sama a teraz codziennie bedzie on... Boje sie ze wszystko sie popsuje.
Nie popsuje a wrecz przeciwnie, więź między wami się poglębi

f2wlk6nllyt56xuu.png

201702250929.png
 
Dziewczyny
Powiedzcie mi czy ktoras z was tez ma podobnie jak ja. Chodzi mi o to, ze jestem jakas rozbita smutna, powinnam sie cieszyc ale nie umiem... Zawsze chcialam miec dzidziusia a gdy juz bede go miala to.........Przeraza mbie to wszystko... Najbardziej chyba to ze teraz zawsze ktos bedzie kolo mnie nie chodzi o dziecko bardziej o partnera. Jestem typem osoby ktora lubi pobyc sama a teraz codziennie bedzie on... Boje sie ze wszystko sie popsuje.
Ja mam to samo, tylko, że mnie akurat obecność partnera nie przeszkadza wcale a wręcz przeciwnie, mogłabym go mieć koło siebie 24h na dobę :) Ale sam fakt posiadania dziecka mnie póki co przeraża i nie dowierzam jeszcze, że to się dzieję na prawdę mimo tego, że ciąża była planowana i oboje bardzo chcieliśmy. Zobaczysz, że będzie dobrze :) A może sama zmienisz zdanie i właśnie będziesz potrzebowała obecności partnera :)
 
Cześć dziewczyny otóż 1 2 5 dni przed owulacją kochałam się ze swoim partnerem bez zabezpieczeń kilka razy, w dniu owulacji również. Dziś jest 14 dzień a ja od poniedziałku czuję się zmęczona, ciągle mam zgage. Dziś rano dokuczały mi mdłości, zgaga, miałam kilka odruchów wymiotych. Boli mnie brzuch, plecy, mam twarde piersi, które od jakiegoś czasu urosły i zrobiły się na nich rozstępy i wyszły żyły. W pracy kilkukrotnie kręciło mi się w głowie, teraz boli mnie lewa strona i podbrzusze czuję jakby wytwarzał mi się jakiś śluz chodzę do łazienki i okresu brak. Okres powinnam dostać wczoraj. Ale ostania moja miesiączka trwała tylko 3 dni gdzie zawsze krwawiłam 7. Wczoraj zrobiłam test ale wynik był negatywny.
 
reklama
Cześć dziewczyny otóż 1 2 5 dni przed owulacją kochałam się ze swoim partnerem bez zabezpieczeń kilka razy, w dniu owulacji również. Dziś jest 14 dzień a ja od poniedziałku czuję się zmęczona, ciągle mam zgage. Dziś rano dokuczały mi mdłości, zgaga, miałam kilka odruchów wymiotych. Boli mnie brzuch, plecy, mam twarde piersi, które od jakiegoś czasu urosły i zrobiły się na nich rozstępy i wyszły żyły. W pracy kilkukrotnie kręciło mi się w głowie, teraz boli mnie lewa strona i podbrzusze czuję jakby wytwarzał mi się jakiś śluz chodzę do łazienki i okresu brak. Okres powinnam dostać wczoraj. Ale ostania moja miesiączka trwała tylko 3 dni gdzie zawsze krwawiłam 7. Wczoraj zrobiłam test ale wynik był negatywny.
Zrób betę wtedy będziesz wiedziec na 100%

f2wlk6nllyt56xuu.png

201702250929.png
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry