reklama

Lipcowe mamy 2018

reklama
Ja colę też lubię. Wczoraj trochę poszlifowałam gładź, musiałam troszkę się poschylać i po takim schylaniu czułam lekkie kłucie, chyba dzidzi się to nie podobało. Malować nie będę bo M mi zabronił :P
I bardzo dobrze że zabronił :-)

f2wlk6nllyt56xuu.png

201702250929.png
 
Ja za kawką nie tęsknię, ba nawet tego jedynego dnia w zeszlym tygodniu, co w pracy bylam, mala kawe z dziewczynami wypilam to myslalam że rzygnę. Za to do coli mnie ciagnie jak cholera, wczoraj litr obaliłam.

f2wlk6nllyt56xuu.png

201702250929.png
@Elodia mi lekarz w poprzedniej ciąży pozwolił pić Max 1 szklankę coli dziennie. Tak samo z kawą. Tzn 1 kawą albo 1 cola. To chyba przez kofeina.

Napisane na SM-T813 w aplikacji Forum BabyBoom
 
Co do kawki, to też nie wyobrażałam sobie bez niej życia, ale teraz mi jakoś bardzo jej nie brakuje, ale widziałam w rossmannie takie saszetki kawowe dla babek w ciąży, to pewno coś w rodzaju kawy zbożowej, może jakoś trochę zastępuje kawę?
 
@Elodia mi lekarz w poprzedniej ciąży pozwolił pić Max 1 szklankę coli dziennie. Tak samo z kawą. Tzn 1 kawą albo 1 cola. To chyba przez kofeina.

Napisane na SM-T813 w aplikacji Forum BabyBoom
To ja pamietam ze w poprzedniej ciąży colę litrami potrafilam wypić. A od wczoraj suszy mnie niemilpsiernie. Piję jak pokrecona ale czesciej siku łażę tylko w npcy i przez to spac nie mogę [emoji35]

f2wlk6nllyt56xuu.png

201702250929.png
 
To ja póki co należę do szczęściar bez żadnych objawów i tego wam życzę. A szczególnie tym co rozmawiają z kibelkiem

Napisane na SM-T813 w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry