reklama

Lipcowe mamy 2018

Kochane, a ja mam do Was pytanie odnośnie bólu piersi bo zawsze słyszałam, że na początku ciąży strasznie bolą piersi i są nabrzmiałe, fakt mnie tez bolały ale do dnia spodziewanej miesiączki teraz już tego nie ma, zastanawiam sie czy powinnam sie niepokoić, pobolewa mnie tylko minimalnie podbrzusze, o ile to można nazwać wogole bólem ;)
Ja wcale nie miałam bólów piersi aż dziś w nocy leżąc na boku obudziłam się z bólem lewej piersi od zewnętrznej strony, nie wiem skąd to się tak nagle wzięło :P
 
reklama
Kochane, a ja mam do Was pytanie odnośnie bólu piersi bo zawsze słyszałam, że na początku ciąży strasznie bolą piersi i są nabrzmiałe, fakt mnie tez bolały ale do dnia spodziewanej miesiączki teraz już tego nie ma, zastanawiam sie czy powinnam sie niepokoić, pobolewa mnie tylko minimalnie podbrzusze, o ile to można nazwać wogole bólem ;)

U mnie żadnego bólu piersi, tylko tak jak piszesz minimalnie podbrzusze. Ale ja np. nie miałam też żadnych skurczów przepowaidających, jak większość mam przed porodem.. więc każdy ma inaczej :)

Maja mama miała bliźniaki 3 razy. Za pierwszym razem nie wiedziała o tym i urodziła dwie dziewczynki zamiast jednej. Za drugim razem (po kilku latach) już wiedziała i znowu dwie dziewczyny. Ostatnia para to byli chłopcy, ale tą ciążę straciła.

:o

Myślę że teraz, przy zaawansowaniu sprzętu takie niespodzianki są mega sporadyczne... ale wyobraźcie to sobie...
 
Pseplasam :-) na pewno byla pycha :-) też mi amaka narobilas na zupke ale to kalafiorową. Może jutro zrobię.

f2wlk6nllyt56xuu.png

3jgxskjoi9az1jj9.png
Jeee baby skończcie gadać o jedzeniu bo zaś mam chcicę nas zupę kalafiorową haha :-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry