• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Lipcowe mamy 2018

reklama
Właśnie nic się nie dzieje leżę przed tv mąż sprząta właśnie pierze dywan ale jakoś tak mi smutno nie wiem chyba hormony szaleja po prostu :/
Będzie dobrze :* nie masz się co martwić tak myślę :) jutro na pewno będzie lepszy dzień i tak jak mówisz hormony szaleją :) skądś to znam :) ostatnie 2 tyg u mnie były tragiczne teraz jest jakoś lepiej mimo że mieszkam w totalnym syfie na placu remontu :D
 
Właśnie nawet jeszcze nie sciagnelam ciuszków ze strychu cc na początek czerwca a mnie ciągle coś blokuje :/ jak tak będzie to w końcu ze wszystkim męża zostawię i się biedny zameczy.. właśnie juz dziś płakałam bo nie wiedziałam co zjeść :D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry