reklama

Lipcowe mamy 2018

reklama
Ja nigdy nie miałam, ani sztucznych rzęs, ani paznokci. I jakoś się nie mogę przełamać żeby spróbować. Nie byłoby to zgodne z moją naturą, źle bym się z tym czuła. Chociaż może kiedyś spróbuję, wtedy się przekonam na 100% :)
Ja paznokcie miałam nawet sama sobie robiłam , ale króciutkie i delikatne ale też nie cały czas bo jednak to sporo czasu zajmowało:) A do rzęs też niemialam , ale jak dziewczyny wrzucają takie ładne zdjęcia to mi się zachciało ale co z tego wyjdzie to zobaczymy [emoji4]
 
Ja nigdy nie miałam, ani sztucznych rzęs, ani paznokci. I jakoś się nie mogę przełamać żeby spróbować. Nie byłoby to zgodne z moją naturą, źle bym się z tym czuła. Chociaż może kiedyś spróbuję, wtedy się przekonam na 100% :)
ja tez nigdy ale ogolnie regulacja henna ... trzeba sie dobrze czuc dla siebie :D
 
ja tez nigdy ale ogolnie regulacja henna ... trzeba sie dobrze czuc dla siebie :D
Regulacje ogarniam sama, henny nie potrzebuję bo mam bardzo ciemne brwi. A czy takie sztuczne rzęsy nie osłabiają naturalnych? Bo ogólnie jestem zadowolona ze swoich rzęs, są długie i wystarczy dobry tusz, żeby były fajne. Nie chciałabym ich zniszczyć.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry