martaaa515
Fanka BB :)
Ja mam 4 prześcieradła i jedną nieprzemakalną ceratkę [emoji4]My dziś wózek odbieramy... nie mogę się doczekaćwy kupujecie do wózka osobne prześcieradełko np?
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Ja mam 4 prześcieradła i jedną nieprzemakalną ceratkę [emoji4]My dziś wózek odbieramy... nie mogę się doczekaćwy kupujecie do wózka osobne prześcieradełko np?
Kołderki 50x60cmNo tak, też pamiętam z dzieciństwa takie poduszki, przez dziurki było widać
A jaki mają rozmiar?
Takie nieprzemakalne coś też mam, tylko muszę przyciąć na wymiarJa mam 4 prześcieradła i jedną nieprzemakalną ceratkę [emoji4]
Myślę, że tak jak pisała arona, kawałek gładkiego polaru chyba najlepszy (nie trzeba obszywać, można przyciąć na dowolny wymiar)Kołderki 50x60cma poduszki 35x30 [emoji14] niestandardowo [emoji14]
Tak pewnie zrobięMyślę, że tak jak pisała arona, kawałek gładkiego polaru chyba najlepszy (nie trzeba obszywać, można przyciąć na dowolny wymiar)
Nie robi się już tipsow [emoji16] to tylko lakier hybrydowy...zwykły lakier też kłóci się z Twoja natura?Ja nigdy nie miałam, ani sztucznych rzęs, ani paznokci. I jakoś się nie mogę przełamać żeby spróbować. Nie byłoby to zgodne z moją naturą, źle bym się z tym czuła. Chociaż może kiedyś spróbuję, wtedy się przekonam na 100%![]()
Nie wiem, ale spodziewam się, że tak - skoro oboje rodzice alergicy, nie tolerujący chemii.....
No i kolejna rzecz - nawet jeśli Hania by tolerowała np chusteczki czy płyn do mycia, to jeszcze ktoś musi ją tym umyć, a jak na szkole rodzenia włożyłam rękę z jakimś płynem dla niemowląt jonsona (taki żółty...), to szłam myć od razu czystą wodą, a i tak miałam ślad jakbym rękę do kwasu włożyła - dokładna granica, do którego miejsca skóra miała kontakt...
Nie kłóci się, lubię malowac paznokcie. Wiem, że teraz robi się hybrydowe i to jest w końcu jakieś rozsądne rozwiązanie. Kiedyś koleżanka namówiła mnie dzien przed moim ślubem 8 lat temu na paznokcie żelowe czy jak to się tam nazywało. I chociaż były krótkie to i tak myslalam, że dostanę za przeproszeniem kurwicy z tym. Pozbywalam się tego zaraz na drugi dzien po ślubie. Nigdy więcej.Nie robi się już tipsow [emoji16] to tylko lakier hybrydowy...zwykły lakier też kłóci się z Twoja natura?
Na szczęście teraz mamy dużo opcji [emoji16] zawsze coś się dla siebie znajdzieNie kłóci się, lubię malowac paznokcie. Wiem, że teraz robi się hybrydowe i to jest w końcu jakieś rozsądne rozwiązanie. Kiedyś koleżanka namówiła mnie dzien przed moim ślubem 8 lat temu na paznokcie żelowe czy jak to się tam nazywało. I chociaż były krótkie to i tak myslalam, że dostanę za przeproszeniem kurwicy z tym. Pozbywalam się tego zaraz na drugi dzien po ślubie. Nigdy więcej.