reklama

Lipcowe mamy 2018

Oj wspolczuje przygody w lazience[emoji53]
Cos Ty taka zaganiana? Mialas miec wiecej czasu dla nas na zwolnieniu[emoji6]
Nooo tak myślałam :/ kończymy ocieplanie fundamentów. Ja przy tym nie robię ale zawsze coś trzeba podać, pójść do sklepu, zrobić obiad, zająć się dziećmi M skoro on ciągle robi i tak dni lecą ale na szczęście już max dwa dni i koniec :)
Właśnie M pstryknął nam fotkę z okazji skończonego 32 tygodnia :)
20180514_205006_20180514205820042.jpg
 

Załączniki

  • 20180514_205006_20180514205820042.jpg
    20180514_205006_20180514205820042.jpg
    29,4 KB · Wyświetleń: 392
reklama
Żadnych leków nie biorę , ale jutro mam wizytę :) więc upewnie się najpierw zanim kupię :) jakoś dam radę ten jeden dzień :) dzwoniłam dziś do swojej alergolog a tam mnie chcieli na lipiec zapisać... PowiedZiałam, że jestem w ciąży i zgodnie z ustawa w ciągu 7 dni powinni mnie przyjąć... A babka w recepcji, że nie mają miejsc to jak ma to zrobić... Wysmialam ja, że w lipcu mi już pomóc alergologa potrZebna nie będzie bo to koniec pylenia i końcówka mojej ciąży a ja chce coś na teraz... To mnie upchnela ma 25 maja... Jak się człowiek nie wykloci to padnie [emoji39]
Trzeba składać pisemną skargę, wtedy miejsce się magicznie znajduje :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry