A u mnie masakra jeżeli chodzi o mdłości, zjem mdli, jestem głodna mdli i tak w kółko. Wymiotuję co prawda rzadko, tylko jak już na prawdę mam kryzys ale te mdłości wykańczają mnie a pomyśleć, że jeszcze z dwa tygodnie temu to musiałam doszukiwać się jakichkolwiek objawów ciąży..