Wiem wiem Agatko , że nie ja pierwsza i że niepowinnam się stresować bo to też wpływa na szyjke i ze jak bedzie trzeba robic zabieg to zrobia. W nocy miałam bóle lezalam pod KTG, ale na szczęście to nie skurcze . Ale mimo wszystko i tak mam ogromny stres

. Ja przez mojego lenia i różne dolegliwości i tak sporo lezalam , na początku krwawilam i w sumie prowadzę też cały czas bardziej spokojny tryb życia to akurat dla mnie najmniejszy problem bo nawet jak będę musiała plackiem lezec przez te parę miesięcy do lipca , a to pomoże to zrobię to bez wahania . Ale strach o małego jest wręcz paralozujacy