reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Lipcowe mamy 2018

reklama
Dzień dobry :)

....no trochę nadrabiania miałam..!

W piątek byla u mnie na noc koleżanka z 3 dzieci- stwierdziłam że ostatni raz zrobię młodemu takaą przyjemność, bo już później nie będę miała na bank siły. Ale zagoiniłam go w sobotę do odkurzania po gościach, przynajmniej się nauczy ;) Wczoraj była super pogoda, rano fryzjer- @Karla88 też mi pojechał różem, postaram się zrobić potem zdjęcie, chyba taka teraz moda :D Ale nawet fajnie to wygląda. Później poszliśmy spacerem do knajpy kolegi na lunch z moimi kolegami ze studiów, było mega miło i zabawnie, potem tramwajem na lody (oczywiście dla młodego tramwaj to mega atrakcja :) ), potem do M. do szpitala na godzinę, potem do galerii- bo muszę zmienić młodemu szkła w okularach a dzisiaj przecież kkkkkk wszystko zamknięte... i powiem Wam że o 20.00 ledwo żyłam. Kąpiel i spać.

Ale mi kur*** przykro się zrobiło... Zadzwoniłam do mojego i mu opowiadam o tej całej sytuacji a On to jak biorę lekarstwa jak niepatrze na opakowania czy jestem poważna i jakieś takie teksty, aż się rozlaczylam ..sama przeżyłam szok przecież drże o te dzieciątko i staram się jak tylko mogę przecież niezrobilam tego specjalnie .. Ale mnie zawiódł aż niewiem co powiedzieć normalnie jestem w szoku ...

Jeszcze tylko wrócę do tego kochana, że faceci tacy są- nie przemyślą tego co mówią, a już na bank nie pomyślą czy może to sprawić przykrość. I zawsze musi być ktoś "winny". Nie przejmuj się no i czytałam o Twoich przejściach- dobrze że bez skurczów i jednak 3 cm to wciąż 3 cm. Współczuję strachu, ale wiem że będzie dobrze :*

@nagini84, aż popędziłam sprawdzić co za wózek przyprawił Cię o drżenie serca...! :D Pamiętaj, jak z facetami- tego kwiatu jest pół światu :D

Na dziecku domagającym się śniadania też nie ma ;) Ostatnio przemeblowalam trochę kuchnię, żeby mikrofalówka znalazła się w zasięgu mojego 7-latka i żeby mógł zrobić sobie sam płatki z mlekiem na śniadanie zamiast mnie budzić w weekendy... I co? Śniadanie robi sam, ale budzi mnie i tak bo "smutno mu tak samemu siedzieć" [emoji23]

Hahahah to w stylu mojego młodego :D :D W sumie powinnaś się cieszyć! :D

@Jola92 :-D:-D:-D Biedna kobieta, chciała dobrze.. :-D Ale rozumiem że odpoczywacie to najważniejsze!

Hehe, ja w poprzedniej ciąży pod koniec robiłam sobie wieczorem kanapki, żeby zjeść koło 3 rano i przetrwać do śniadania :) zaraz po porodzie też :D

Hhaahhaah OMG :-D:rofl2:

Ja stosuje tylko tabletki od lat. Jak dla mnie niezawodne[emoji5]

Ja też. Lata stosuję i nigdy nic się nie przytrafiło. A po odstawieniu ciąża w II cyklu. Ale teraz będę myślała nad spiralą..

Kinia ale dobrze ze ci idzie w tylek....ja bym z checia przygarnela troszke "dupiny"

Oddam tanio..!!! :-D

A ja, tak jak zapowiadalam, sprzatalam caly dzien z mloda w jej pokoju. Nie musze pisac ile k...polecialo w miedzy czasie[emoji6] Umeczylam sie fizycznie i psychicznie. Wszystko jest juz poukladane na swoje nowe miejsca, posegregowane, wor na smieci 120l prawie pelny. Niestety drugi taki wor jeszcze do ogarniecia czeka, tzn przejrzenia i posegregowania co w jakie miejsce ma trafic[emoji53]

Ale mimo wszystko sukces! No i będzie miała dużo miejsca na zbieranie nowych gadżetów :unsure::-) :):-) :)

Dzień dobry ja już na nogach zbieram się bo jedziemy z tata i bratem do Zakopanego mojej mam leży po operacji czeka mnie 3,5 godz jazdy autem napewno wrócimy wieczorem u nas tez piękna pogoda ale to dobrze wole ciepło niż jakby było pochmurnie

Karla, pewnie się wymęczysz w aucie, ale wiadomo że nie ma wyjścia. Z mamą wszystko ok?
 
Dzień dobry :)

....no trochę nadrabiania miałam..!

W piątek byla u mnie na noc koleżanka z 3 dzieci- stwierdziłam że ostatni raz zrobię młodemu takaą przyjemność, bo już później nie będę miała na bank siły. Ale zagoiniłam go w sobotę do odkurzania po gościach, przynajmniej się nauczy ;) Wczoraj była super pogoda, rano fryzjer- @Karla88 też mi pojechał różem, postaram się zrobić potem zdjęcie, chyba taka teraz moda :D Ale nawet fajnie to wygląda. Później poszliśmy spacerem do knajpy kolegi na lunch z moimi kolegami ze studiów, było mega miło i zabawnie, potem tramwajem na lody (oczywiście dla młodego tramwaj to mega atrakcja :) ), potem do M. do szpitala na godzinę, potem do galerii- bo muszę zmienić młodemu szkła w okularach a dzisiaj przecież kkkkkk wszystko zamknięte... i powiem Wam że o 20.00 ledwo żyłam. Kąpiel i spać.



Jeszcze tylko wrócę do tego kochana, że faceci tacy są- nie przemyślą tego co mówią, a już na bank nie pomyślą czy może to sprawić przykrość. I zawsze musi być ktoś "winny". Nie przejmuj się no i czytałam o Twoich przejściach- dobrze że bez skurczów i jednak 3 cm to wciąż 3 cm. Współczuję strachu, ale wiem że będzie dobrze :*

@nagini84, aż popędziłam sprawdzić co za wózek przyprawił Cię o drżenie serca...! :D Pamiętaj, jak z facetami- tego kwiatu jest pół światu :D



Hahahah to w stylu mojego młodego :D :D W sumie powinnaś się cieszyć! :D

@Jola92 :-D:-D:-D Biedna kobieta, chciała dobrze.. :-D Ale rozumiem że odpoczywacie to najważniejsze!



Hhaahhaah OMG :-D:rofl2:



Ja też. Lata stosuję i nigdy nic się nie przytrafiło. A po odstawieniu ciąża w II cyklu. Ale teraz będę myślała nad spiralą..



Oddam tanio..!!! :-D



Ale mimo wszystko sukces! No i będzie miała dużo miejsca na zbieranie nowych gadżetów :unsure::-) :):-) :)



Karla, pewnie się wymęczysz w aucie, ale wiadomo że nie ma wyjścia. Z mamą wszystko ok?
Nawet nie mow o tych nowych gadzetach!

Co do spirali to tez sie zastanawialam, ale jednak nie przyniesie mi tyle kozysci co tabletki. Jedyna wada to to lykanie codziennie.
 
reklama
Do góry