nagini84
Fanka BB :)
Mój też chce motor, ale ja sobie tego nie wyobrażam. Póki co i tak nie mamy na to kasy, wiec się nie martwię.... współczuję w sprawie wypadku gratuluję ze obyło się bez operacji szkoda motoru mój mi wierci dziurę w brzuch bo też chce a ja wstretna nie pozwalam narazie trwają negocjacje jak zrobi mi córeczkę to ja rozwaze kupno motorka ( nie znam się na tym więc dla mnie to motorek)[emoji48][emoji48][emoji48][emoji48]