reklama

Lipcowe mamy 2018

reklama
Zadaję wstydliwe pytanie.
Czy Wy też się tak bardzo pocicie? Ja to masakra, nie wspomnę co się dzieje tam na dole! No tragedia, ciagle łażę sprawdzać czy to nie wody. A jak pochodzę troche albo coś porobie to jest tam tak mokro że aż wkładka się odkleja.
 
Zadaję wstydliwe pytanie.
Czy Wy też się tak bardzo pocicie? Ja to masakra, nie wspomnę co się dzieje tam na dole! No tragedia, ciagle łażę sprawdzać czy to nie wody. A jak pochodzę troche albo coś porobie to jest tam tak mokro że aż wkładka się odkleja.
Też ,najgirzej w nocy ,bo ja jeszcze luteliny i globulki Co 3 dni to wkładki co trochę zmieniam ;/
 
reklama
Zadaję wstydliwe pytanie.
Czy Wy też się tak bardzo pocicie? Ja to masakra, nie wspomnę co się dzieje tam na dole! No tragedia, ciagle łażę sprawdzać czy to nie wody. A jak pochodzę troche albo coś porobie to jest tam tak mokro że aż wkładka się odkleja.
Mam dokładnie to samo! Majtki przemoczone i odklejająca się wkładka... Jak pochodzę, albo posprzątam to majtki muszę zmieniać [emoji45]
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry