slodkatrojeczka
Fanka BB :)
Może zacznę gadać jak stara babcia, ale może to ciśnienie? Też mnie boli głowa. Od wczoraj. Wczoraj bolała lekko, dzisiaj trochę mocniej ale ogólnie do zniesienia.U mnie dużo lepiej z samopoczuciem. Tylko głowa pobolewa.
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Może zacznę gadać jak stara babcia, ale może to ciśnienie? Też mnie boli głowa. Od wczoraj. Wczoraj bolała lekko, dzisiaj trochę mocniej ale ogólnie do zniesienia.U mnie dużo lepiej z samopoczuciem. Tylko głowa pobolewa.
Miałam tak samo. Dzisiaj zaczęłam 13 tydzień i dopiero wczoraj mdłości odpuściły. Nie całkiem, ze dwa razy mnie dziś zemdliło ale jest o niebo lepiej. Za to miewam zgagę. Lekką ale jednak...Ja niestety męczę się mdli mnie i muli, ale bardziej po popołudniami i wieczorem
Dzisiaj 10t4d czekam końca. W dwóch poprzednich ciążach nie miałam takich rewolucji długich. Jakieś pojedyncze sytuacje, a teraz od 7 tygodnia jak się zaczęło tak trwa...![]()
Hehe jakbym o sobie przed kilku tygodni czytala. U mnie mdlosci sa juz slabsze i latwiej zyc, ale mimo wszystko nie zniknely do konca.Dziewczyny nawet nie mam siły zaglądać na forum. Muszle przytulam codziennie po kilka razy. Wystarczy że podniose głowę do pionu. Mąż wszystko ogarnia bo ja sil nie mam. U mnie dziś dopiero 8 +4 więc jeszcze mnie mdłości pomecza.
Wszystkim Wam życzę pogodnych i radosnych świąt Bożego Narodzenia:-)
No to masz ciekawie pociesze cię że ja mam w nocy spokój a i tak ostatnio co 2 noc nie przespana. Dziewczyny spokojnych Świąt Bożego Narodzenia.Można by powiedzieć że nie śpię bo trzymam choinkę.
Ja pierdziele... Chłop chrapie, ojciec chrapie, matka chrapie....
Gorąco jak na Karaibach. Pies łazi i chałasuje.
Magia świąt kuźwa od 2 nad ranem [emoji34][emoji34]
Wesołych świąt. Spokojnych ciąż i szybkiego rozwiązania (w terminie!!).
Nie pochwaliłam się po wizycie 17.12, że zmniejszył się krwiak i dzidziasię nadal ładnie rozwija Witam dziewczęta, mam na imię Renata, dziś jest u mnie równo 8 tyg. To moja druga ciąża, ale poprzednia była książkowa a teraz mam krwiaka podkosmówkowego, czy któraś z Was się z tym zmaga lub zmagała? Strasznie się boję![]()
Ja to muszę też w staniki zainwestować i jeszcze w leginsy ale takie po domu. Bo już latam z rozpietymi spodniami ciągle. Nie zapeszając na wieczór, czuję się jakoś lepiej dziś. Tzn. energia to mnie nie rozpiera ale chociaż nie mam jakiś strasznych mdłości. Po sniadaniu miałam, teraz zjadłam cheeseburgera z wołowiną domowej roboty i póki co jest ok.
Miesiąctemu odstawiłam córkę i mam teraz wklęsłe piersi. Zanim odzyskam masę, coś muszę wymyślić