reklama

Lipcowe mamy 2019

reklama
Matko ja przy Was to już jak 3 trymestr;) a mam termin prawie na końcu, mam nadzieję,że mnie dogonicie, a ja zwolnie rozrastanie się
 
Ach dobrze że już piątek, przetrwać i weekend, dzieciaki ferie więc zostaje tylko z młodym, babcia go jeszcze brać nie chce :p No i nie mogę doczekać się l4 ale to pewnie nie prędko...
 
Ja dziś też wizytuję, ale mam kontrolę w Centrum Onkologii. Nie dość że stres czy z dzidziolem ok to jeszcze badania. Pani dr ma dziś zdecydowac czy będą mi robić tomografie ale myślę że odpuszczą bo badanie markerów nowotworowych jest ok. Tak bardzo bym chciała już tam nie jeździć. Czeka mnie dzisiaj kilkugodzinne czekanie w kolejce z paniami w trakcie chemioterapii. Niestety w takich momentach wspomnienia wracają [emoji22]
 
Ja dziś też wizytuję, ale mam kontrolę w Centrum Onkologii. Nie dość że stres czy z dzidziolem ok to jeszcze badania. Pani dr ma dziś zdecydowac czy będą mi robić tomografie ale myślę że odpuszczą bo badanie markerów nowotworowych jest ok. Tak bardzo bym chciała już tam nie jeździć. Czeka mnie dzisiaj kilkugodzinne czekanie w kolejce z paniami w trakcie chemioterapii. Niestety w takich momentach wspomnienia wracają [emoji22]
Trzymam mocno kciuki za jak najlepsze wyniki. Przesyłam jeszcze więcej siły, bo już jej mnóstwo w sobie masz. Podziwiam Cię.
 
Ja dziś też wizytuję, ale mam kontrolę w Centrum Onkologii. Nie dość że stres czy z dzidziolem ok to jeszcze badania. Pani dr ma dziś zdecydowac czy będą mi robić tomografie ale myślę że odpuszczą bo badanie markerów nowotworowych jest ok. Tak bardzo bym chciała już tam nie jeździć. Czeka mnie dzisiaj kilkugodzinne czekanie w kolejce z paniami w trakcie chemioterapii. Niestety w takich momentach wspomnienia wracają [emoji22]
trzymaj sie kochana
 
reklama
Ja dziś też wizytuję, ale mam kontrolę w Centrum Onkologii. Nie dość że stres czy z dzidziolem ok to jeszcze badania. Pani dr ma dziś zdecydowac czy będą mi robić tomografie ale myślę że odpuszczą bo badanie markerów nowotworowych jest ok. Tak bardzo bym chciała już tam nie jeździć. Czeka mnie dzisiaj kilkugodzinne czekanie w kolejce z paniami w trakcie chemioterapii. Niestety w takich momentach wspomnienia wracają [emoji22]
W zasadzie to Ty w ogóle nie powinnaś nawet mieć kontaktu z osobami po chemii:( trzymam kciuki za Ciebie! Mam przyjaciółkę, która wygrała walkę z rakiem jajnika i niedawno jej synek skończył roczek:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry