Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
A później jak dziecko rosło, zaczynało raczkować to pies pozwalał do siebie podchodzić i nie widział w dziecku „zagrożenia”? Jestem panikara i już mam wizje, że moja suczka może przestraszyć dziecko, jeśli podejdzie za blisko, albo coś jej się w głowie pomiesza i jeszcze chapnie... Muszę wziąć behawioryste, żeby ocenił jak to wyglada z jej perspektywy. Chcę dać jej szanse, bo jest z nami od 8 lat i nie widzę możliwości, żeby ja po prostu oddać bez wyraźnego powodu.Jak urodził się mój syn też mielismy w domu psiaka już starszego jak wróciłam ze szpitala pies oszalał nie wiedzieliśmy co się z nim dzieje do momentu gdy położyłam syna na podłodze pies do obwąchał polizal i się uspokoił i od tego momentu nie odstepowal go na krok gdy maly spał w wózku na balkonie a ja coś robiłam w kuchni pies odrazu przybiegł gdy tylko zaczynał płakać teraz też mamy 11 letniego psiaka i jest bardzo łagodny ale też zastanawiam się jak to będzie bardzo lubi gryźć pluszowe zabawki więc trzeba będzie uważać
Ja tez wyluzowana jestem w temacie, zaczne sie ogarniac w 3 trymestrze.Boze, ja nawet nie "pomyslalam" o tym, ze trzeba by cos kupic.. mam czas[emoji23][emoji23][emoji23]
Nota bene ... Jak to sie stalo, ze juz 2 trymestr?! No kiedy?!
nacięłąm się na teście pappa i teraz bałam się podejmować decyzji o jakichkolwiek jeszcze badaniach. Ale może masz rację. Może powinnam zrobić badanie nie opierające się na statystyceJustyna to czy zrobiłaś badanie nie ma wpływu na to czy dziecko jest chore czy nie. Na Twoim miejscu jak najszybciej zrobiłabym przesiewowy test nieinwazyjny typu sanco (niestety jest drogi) - on daje 99% pewny wynik z Twojej krwi, to nie jest statystyka jak pappa. Na wyniki czeka się 6 dni. A dopiero jeśli to wyjdzie zle to amnio. Amniopunkcja daje 100% informacji o tym czy jest wada genetyczna i jaka ona jest. I mając taką wiedzę możesz dopiero rozważać terminację, możliwości leczenia jeszcze w ciąży czy choćby przygotowanie się na życie z chorym dzieckiem, dokształcenie, wybranie odpowiedniego szpitala itp itd
Ennis92 kiepski z Ciebie partner do dyskusji. Nie zacietrzewiaj się tak. Nikt Cię na nic nie namawia, ale i Ty sama dopóki dziecko się nie pojawi nie wiesz jakie ono będzie, co WS czeka i jak Wam się życie potoczy.
Mały mógł z nim robić wszystko pies nie reagował pilnowaliśmy tylko żeby nie podchodził syn do miski z jedzeniem szczególnie jak psiak jadłA później jak dziecko rosło, zaczynało raczkować to pies pozwalał do siebie podchodzić i nie widział w dziecku „zagrożenia”? Jestem panikara i już mam wizje, że moja suczka może przestraszyć dziecko, jeśli podejdzie za blisko, albo coś jej się w głowie pomiesza i jeszcze chapnie... Muszę wziąć behawioryste, żeby ocenił jak to wyglada z jej perspektywy. Chcę dać jej szanse, bo jest z nami od 8 lat i nie widzę możliwości, żeby ja po prostu oddać bez wyraźnego powodu.
Co to?Jeśli usg wyszło dobrze to najważniejsze. Pappa to jak sama widzisz tylko statystyka. Sprawdzić warto, ale sa również nieinwazyjne metody. No i nie nakręcaj się. Usg to podstawa.
Przyszedł do mnie adapter.Zobacz załącznik 933625Zobacz załącznik 933626
to są nieinwazyjne badania prenatalne wykonywanie między 10 a 14 tygodniem ciążyCo to?
Coś Ty aż niemożliwe po 35 roku życia jest refundowane na 100% więc chyba trzeba Panią doktor uświadomićDziewczyny czy po 35-roku życia pappa jest refundowane? Wydaje mi się że tak, a moja glinka na NFZ kazała gdzieś sobie zrobić odpłatnie :/